24. Pekao Szczecin Open czas zacząć!

Jeśli jutro jest drugi poniedziałek września, to rozpoczynamy Pekao Szczecin Open, czyli 24. edycję najstarszego i największego turnieju tenisistów w Polsce, którego głównymi sponsorami są Bank Pekao S.A. i Miasto Szczecin.

Jest to turniej o najwyższej randze w cyklu ATP Challenger Series, z pulą nagród 106 500 euro (plus hospitality). To sprawia, że do Szczecina co roku przyjeżdża wielu znanych tenisistów.

Listę najwyżej rozstawionych graczy otwierają nazwiska: Hiszpanów Marcela Granollersa i Inigo Cervantesa, Niemca Dustina Browna (podwójnego triumfatora z 2014 roku) czy Radu Albota z Mołdawii. Nas cieszą powroty czołowych Polaków – Jerzego Janowicza, Michała Przysiężnego czy Mariusza Fyrstenberga. Zapraszamy do kibicowania na trybunach kortów przy al. Wojska Polskiego.

Poniedziałkowy plan gier otworzą decydujące mecze kwalifikacji. Startujemy o godzinie 12.00, a na pierwszy ogień (oczywiście na korcie centralnym) idzie Marcin Gawron, który jako jedyny z trzynastu naszych reprezentantów zameldował się w finałach eliminacji. Tenisista z Nowego Sącza, który osiem lat temu walczył z Jerzym Janowiczem w ćwierćfinale Pekao Szczecin Open, tym razem zmierzy się z Julianem Reisterem. Jeśli Polakowi uda się pokonać niemiecką przeszkodę, drzwi do turnieju głównego staną otworem.

Oprócz tego spotkania zaplanowano jeszcze trzy mecze eliminacyjne singla (niestety bez udziału Polaków) oraz decydujące spotkanie kwalifikacji w deblu. W nim Adam Majchrowicz i Holender Sander Arends zmierzą się z włoskimi tenisistami – Federico Gaio i Stefano Napolitano (kort nr 2, nie przed godz. 17:30).

W poniedziałek czekają nas też pierwsze cztery mecze głównego turnieju singlowego oraz dwa spotkania w grze podwójnej. Szczecińscy kibice będą mieli okazję do zobaczenia w akcji między innymi Inigo Cervantesa (rozstawionego z numerem drugim) i Alberta Montanesa (nr 7.), który zmierzy się z Pawłem Ciasiem (kort centralny, nie przed godz. 17.00). Jako „Mecz Dnia” (nie przed godz. 19.00) wyznaczono pojedynek Michała Przysiężnego z Rosjaninem Aleksiejem Watutinem.