82.98 REKORD ŚWIATA ANITY WŁODARCZYK NA LOTTO WARSZAWSKIM MEMORIALE KAMILI SKOLIMOWSKIEJ!!

Około 27 000 gości mogło na żywo na PGE Narodowym zobaczyć jak Anita Włodarczyk ustanawia niewiarygodny rekord świata w rzucie młotem wynikiem 82.98! W gronie mężczyzn Paweł Fajdek wygrał z najlepszym wynikiem na świecie w sezonie 2016 – 82.47.

Świetnie zaczął się konkurs na PGE Narodowym dla Anity Włodarczyk – niezwykle entuzjastycznie dopingowana Polka w pierwszej próbie uzyskała 79.68. Mistrzyni olimpijska przyzwyczaiła już kibiców, że w trakcie konkursów rozkręca się z każdą próbą – nie inaczej było w Warszawie. W drugiej serii zawodniczka Krzysztofa Kaliszewskiego, ku uciesze publiczności, posłała młot na 80.31! Później Polka rzuciła 81.77, ale wszystkie poprzednie próby przyćmił rzut z czwartej serii – wtedy po dynamicznych obrotach w kole Włodarczyk z ogromną mocą wyrzuciła 4-kilogramowy młot, który frunął nad płytą PGE Narodowego. W powietrzu lekkoatletyczny sprzęt minął granicę wyznaczając 70, 75 i 80 metr oraz żółtą linię wyznaczająco rekord 82.29. Młot wylądował, a wielotysięczny tłum nie mógł powstrzymać wielkich emocji! Chwila, w której mierzono odległość trwała wieczność – ale gdy na tablicy wyświetlono wynik 82.98 PGE Narodowy niemal eksplodował z radości! Anita wpadła w ramiona swojego trenera, a kibice zgotowali polskiej mistrzyni rzutu młotem niesamowitą owację! Po konkursie blisko 27 000 kibiców na stojącą biło brawo niesamowitej sportsmence, jaką jest rekordzistka świata.

Mocno konkurs otworzył Paweł Fajdek – już w pierwszej próbie posłał młot na 78.52. Później było jeszcze lepiej – w drugiej kolejce młot wyrzucony przez podopiecznego Czesława Cybulskiego wylądował na 80.03. Najlepszy rzut Polak oddał w drugiej próbie – młot lądował daleko za 80 metrem. Gdy sędziowie dokonali pomiaru okazało się, że Fajdek uzyskał wynik 82.47, czyli najlepszy rezultat w tym sezonie na świecie!

Tomasz Majewski żegnał się na PGE Narodowym z polskimi kibicami i zrobił to w stylu jakiego nie powstydziłby się żaden wielki mistrz. W drugiej próbie dwukrotny mistrz olimpijski pchnął 21.08, uzyskując swój najlepszy wynik od 4 lat. Wielki polski sportowiec z tym rezultatem prowadził do ostatniej próby, w której 21.48 pchnął Tom Walsh z Nowej Zelandii. Ostatecznie Majewski był drugi, a w swojej ostatniej konkursowej próbie na polskiej ziemi pchnął 20.59. Po zakończeniu konkursu z trybun PGE Narodowego Majewski usłyszał gromie „dziękujemy”, a na płycie gratulowała mu m.in. rekordzistka świata Anita Włodarczyk. Tomasz Majewski w ostatnim konkursie na polskiej ziemi miał serię 20.29 21.08 20.31 X X 20.59.

W rzucie młotem niepowodzenie w Rio powetował sobie Robert Urbanek. Brązowy medalista mistrzostw świata i Europy walkę o zwycięstwo stoczył z Estończykiem Gerdem Kanterem. Polak wymieniał się w konkursie prowadzeniem z legendą dysku, ale ostatecznie dzięki rzutowi w czwartej serii na 63.80 pokonał Kanter o 11 centymetrów. Trzecie miejsce w LOTTO Warszawskim Memoriale Kamili Skolimowskiej zajął Piotr Małachowski, który minimalnie przegrał drugą pozycję uzyskując 63.60.