Adeus, Rio (29) – Wioślarstwo

Regaty olimpijskie w Rio de Janeiro były dla polskich wioślarzy niezwykle udane. Dwa medale – złoto Magdy Fularczyk-Kozłowskiej i Natalii Madaj, brąz czwórki podwójnej kobiet, pięć finałów A i wszystkie osiem osad w najlepszej dziesiątce. Efekt? Czwarta lokata w klasyfikacji punktowej igrzysk. Jesteśmy w ścisłej światowej czołówce!

Rewelacyjna postawa Biało-czerwonych

Reprezentacja polskich wioślarzy przyleciała do Rio de Janeiro z nadzieją na dwa, góra trzy medale. To była realna szansa, w przypadku zaprezentowania życiowej formy. Wioślarze trafili z nią idealnie. Niemal wszystkie osady wyrównały, bądź poprawiły wyniki z ostatnich mistrzostw świata z Aiguebelette. W finałach A zaprezentowało się aż pięć naszych załóg. Wszystkie osady zobaczyliśmy w półfinałach A/B.

Największy sukces w Rio odniosły oczywiście Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj. Występ czwartej osady ubiegłorocznych MŚ we Francji był zagrożony za sprawą kontuzji Magdy. Na szczęście brązowa medalistka IO z Londynu była w stanie wrócić do treningów. Na dodatek przygotowała wspaniałą formę, która zaprocentowała zdobyciem pierwszego złotego medalu przez polskie wioślarki w historii igrzysk. Do tej pory nasze Panie zdobyły dwa krążki – brązowy w Londynie – dwójka podwójna (Magdalena Fularczyk i Julia Michalska) oraz srebrny w Moskwie – dwójka bez sterniczki (Małgorzata Dłużewska, Czesława Kościańska).

Kobiecy dorobek reprezentacji Polski poprawiły nieco wcześniej Maria Springwald, Joanna Leszczyńska, Agnieszka Kobus i Monika Ciaciuch. Czwórka podwójna kobiet wywalczyła brązowy medal, przegrywając jedynie z osadami Niemiec i Holandii. Polki zaliczane były do grona faworytek. W tej samej grupie wymieniano także Amerykanki, Niemki i Holenderki. Na szczęście z formą nie wypaliły zawodniczki USA, a to zwiększyło szansę na „pudło” dla naszych dziewczyn.

Z bardzo dobrej strony pokazały się także męskie osady. Najbliżej podium była czwórka podwójna mężczyzn. Sam awans do finału A był już sporym sukcesem załogi w składzie Mateusz BiskupWiktor Chabel, Dariusz Radosz i Mirosław Ziętarski. Polacy w przedbiegu eliminacyjnym pokazali niezłą formę, czym rozbudzili apetyty na medal wśród kibiców. Skończyło się na czwartym miejscu, ale i tak podopieczni trenera Aleksandra Wojciechowskiego osiągnęli wspaniały sukces. Oczko niżej sklasyfikowana została męska ósemka, a do finału A awansowali także Miłosz Jankowski i Artur Mikołajczewski. Nasza dwójka podwójna wagi lekkiej zajęła 6. miejsce i poprawiła sukces z MŚ, gdzie wygrała finał B osiągając 7. miejsce.

Finał B wygrały Weronika Deresz i Martyna Mikołajczak, która w ostatniej chwili w składzie dwójki podwójnej wagi lekkiej zastąpiła kontuzjowaną Joannę Dorociak. Tego samego czynu dokonał skiffista Natan Węgrzycki-Szymczyk. Zajmując 7. lokatę, nasz były mistrz świata juniorów odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, a przed sobą ma jeszcze wiele lat kariery. Na miarę własnych możliwości zaprezentowały się siostry Anna i Maria Wierzbowskie. Zawodniczki Lotto Bydgostii kwalifikację olimpijską wywalczyły podczas regat kwalifikacyjnych w Lucernie. W Rio uplasowały się na 10. pozycji.

Podsumowanie startu Polaków:

Miejsce Osada
Złoto Magdalena Fularczyk-Kozłowska/Natalia Madaj (dwójka podwójna kobiet)
Brąz czwórka podwójna kobiet (Monika Ciaciuch, Maria Springwald, Joanna Leszczyńska, Agnieszka Kobus)
4. czwórka podwójna mężczyzn (Mateusz Biskup, Wiktor Chabel, Dariusz Radosz, Mirosław Ziętarski)
5. ósemka mężczyzn (Zbigniew Schodowski, Mateusz Wilangowski, Marcin Brzeziński, Robert Fuchs, Mikołaj Burda, Piotr Juszczak, Michał Szpakowski, Krystian Aranowski, Daniel Trojanowski)
6. Miłosz Jankowski/Artur Mikołajczewski (dwójka podwójna wagi lekkiej mężczyzn)
7. Natan Węgrzycki-Szymczyk (jedynka mężczyzn)
7. Weronika Deresz/Martyna Mikołajczak (dwójka podwójna wagi lekkiej kobiet)
10. Anna Wierzbowska/Maria Wierzbowska (dwójka bez sterniczki)

O wielkim sukcesie polskich wioślarzy w Rio może świadczyć wynik punktowy. Nasi reprezentanci uzbierali łącznie 31 punktów, co dało im bardzo wysokie 4. miejsce, tuż za wioślarskimi mocarstwami –  Wielką Brytanią, Nową Zelandią i USA.

Klasyfikacja punktowa (miejsca od 1 do 8)

  1. Wielka Brytania (58 pkt.)
  2. Nowa Zelandia (47)
  3. USA (39)
  4. Polska (31)
  5. Holandia (30)
  6. Niemcy (29)
  7. Australia (28)
  8. RPA (25)
  9. Francja (23)
  10. Włochy (23)
  11. Chiny (18)

W klasyfikacji medalowej zajęliśmy 8. lokatę. Po dwa krążki sięgnęły również Chorwacja, Chiny, Dania, Francja, Litwa, Norwegia, USA i Włochy. W swoim dorobku najwięcej medali – pięć ma Wielka Brytania, a po trzy Australia, Holandia, Niemcy i Nowa Zelandia.

Faworyci „rządzili” w Rio 

W gronie 14 złotych medalistów igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro znalazło się aż 9 mistrzów świata z Aiguebelette. Większych niespodzianek było niewiele, choć i takie  też się zdarzały. Szczególnie pamiętna dla polskich kibiców będzie fatalna forma Nowozelandek – Eve Mcfarlane i Zoe Stevenson, które miały być największymi rywalkami Magdy Fularczyk-Kozłowskiej i Natalii Madaj w walce o złoto w dwójce podwójnej kobiet. Dla mistrzyń świata zabrakło miejsca nawet w finale A, a w rywalizacji o miejsca 7-12 wypadły fatalnie, zajmując ostatnią lokatę.

Miłe zaskoczenie sprawiły  holenderskim kibicom Ilse Paulis i Maaike Head. W rywalizacji osad dwójki podwójnej wagi lekkiej kobiet dziewczyny potrafiły wygrać walkę o złoto z tak świetnymi dwójkami jak Nowozelandki – Sophie Mackenzie i Julia Edward. Do tego w bardzo dobrej formie były również Kanadyjki – Lindsay Jennerich i Patricia Obee, a także Chinki – Wenyi Huang i Feihong Pan.

Złoto olimpijskie z Londynu obronili Nowozelandczycy – Mahe Drysdale (jedynka) oraz Eric Murray i Hamish Bond (dwójka bez sternika). Tego samego czynu dokonały Brytyjki Helen Glover i Heather Stanning (dwójka bez sterniczki) a także osady niemieckiej czwórki podwójnej mężczyzn oraz brytyjskiej czwórki bez sternika mężczyzn. Sztuka wywalczenia tytułu mistrza świata z Aiguebelette i mistrza olimpijskiego z Rio nie udała się jedynie dwóm osadom męskim, które miały na to szanse po czempionacie globu. Szczęścia zabrakło skiffiście Ondrejowi Synkowi oraz włoskiej czwórce bez sternika. W gronie kobiet, w podobnej sytuacji znalazły się nowozelandzkie dwójki: podwójna oraz podwójna wagi lekkiej a także amerykańska osada czwórki podwójnej kobiet.

Podobnie jak cztery lata temu, klasyfikację medalową wygrali Brytyjczycy, którzy jako jedyni wywalczyli trzy złote medale (łącznie 5). Trzy krążki przywieźli do swoich krajów Niemcy, Nowozelandczycy, Australijczycy i Holendrzy. Łącznie medale igrzysk zdobyło 21. reprezentacji.

Tabela medalowa

Lp. Kraj Złoto Srebro Brąz Całość
1. Wielka Brytania 3 2 0 5
2. Niemcy 2 1 0 3
3. Nowa Zelandia 2 1 0 3
4. Australia 1 2 0 3
5. Holandia 1 1 0 2
6. Chorwacja 1 1 0 2
8. Francja 1 0 1 2
8. Polska 1 0 1 2
10. Szwajcaria 1 0 0 1
11. Dania 0 1 1 2
11. Litwa 0 1 1 2
13. Kanada 0 1 0 1
13. Irlandia 0 1 0 1
13. RPA 0 1 0 1
16. Chiny 0 0 2 2
16. Włochy 0 0 2 2
16. Norwegia 0 0 2 2
19. Czechy 0 0 1 1
19. Estonia 0 0 1 1
19. Rumunia 0 0 1 1