Adeus, Rio (35) – Pływanie synchroniczne

Zmagania pływaczek synchronicznych były chyba najbardziej przewidywalną, spośrób wszystkich dyscyplin rozgrywanych na igrzyskach w Rio. Zgodnie z przewidywaniami triumfy święciły reprezentantki Rosji.

Powtórka z rozrywki

Zmagania w Rio nie przyniosły absolutnie żadnej sensacji. W obu rozegranych konkurencjach najlepsze okazały się Rosjanki. Zawodniczki Sbornej okazały się najlepsze zarówno w zmaganiach duetów, jak i drużyn. Dla Rosjanek był to już piąty z rzędu dublet na igrzyskach olimpijskich – poprzednio triumfowały one w 2000, 2004, 2008 i 2012 roku.

Co najciekawsze w obu konkurencajch układ podium wyglądał dokładnie tak samo jak na ubiegłorocznych mistrzostwach świata, co oznacza, że medale rozdzieliły między sobą Rosjanki (dwa złota), Chinki (dwa srebra) i Japonki (dwa brązy).

Piąty raz Iszczenko i Romaszyny

Dla Natalii Iszczenko i Swietłany Romaszyny występ w Rio był mocno historyczny. Obie po raz piąty w karierze stanęły na najwyższym stopniu podium na igrzyskach olimpijskich i po raz piąty uczyniły to wspólnie. Rosjanki w Rio i w Londynie triumfowały bowiem zarówno w duetach, jak i w drużynie, natomiast podczas igrzysk w Pekinie musiały zadowolić się jednym złotem, zdobytym w zawodach drużynowych.

Klasyfikacje: 

Duety

1. Natalia Ishchenko/Svetlana Romashina (Rosja)
2. Xuechen Huang/Wenyan Sun (Chiny)
3. Yukiko Inui/Risako Mitsui (Japonia)
4. Ona Carbonell/Gemma Mengual (Hiszpania)
5. Lolita Ananasov/Anna Voloshyna (Ukraina)
6. Linda Cerruti/Costanza Ferro (Włochy)
7. Jacqueline Simoneau/Karine Thomas (Kanada)
8. Laura Auge/Margaux Chretien (Francja)

Drużyny

1. Rosja
2. Chiny
3. Japonia
4. Ukraina
5. Włochy
6. Brazylia
7. Egipt
8. Australia