Badminton – MŚJ: Przegrywamy z Tajwanem i zagramy o miejsca 9-16

Tajwańczycy okazali się za mocni dla młodych polskich badmintonistów. W meczu barażowym o pierwsze miejsce w grupie B i awans do ćwierćfinału mistrzostw świata juniorów Polacy przegrali 1:3 i zagrają o miejsca 9-16. 

Zaczęło się dobrze, a nawet bardzo dobrze, na tyle, że uwierzyliśmy na chwilę, że mogą nasi juniorzy sprawić sensację i wyeliminować z walki o medale faworyzowaną drużynę Tajwanu. Paweł Śmiłowski i Magdalena Świerczyńska po kapitalnym trzysetowym boju pokonali Min Sin Chen i Ling Fang Hu. Pierwszego seta po fascynującej końcówce na przewagi wygrali Polacy. Druga partia zdecydowanie lepiej wyszła Tajwańczykom, którzy wygrali do 14. Na szczęście w decydującej partii, zwłaszcza w jej drugiej części polski mikst pokazał grę, z którą można w turnieju indywidualnym zajść bardzo wysoko. Bardzo pewne zwycięstwo do 16 dało Polsce prowadzenie w tym meczu.

Kolejne gry nie przebiegały już tak pomyślnie dla Polaków. Michał Kikosicki, który jako jedyny w dwóch poprzednich meczach nie wygrał ani razu, nie poznał smaku zwycięstwa i tego wieczoru. Trzeba jednak przyznać, że zagrał bardzo przyzwoicie, choć przegrał w dwóch setach. Dobrze też przez długi czas grała Wiktoria Dąbczyńska. Pierwszego seta przegrałą nieznacznie, będąc równorzędną przeciwniczką dla Ting Yu Liang. Tak samo było w drugiej partii, ale tylko do stanu 8:8. Potem rywalka odskoczyła na kilka punktów. Wiktoria widząc, że nie odwróci losów tego meczu zaczęła nieco oszczędzać siły na ewentualną grę podwójną, która mogła decydować o końcowym wyniku meczu.

Niestety do debla dziewcząt nie doszło, bo przegrał polski debel chłopców. I to przegrał w stylu, którego po poprzednich występach Roberta Cybulskiego i Pawła Śmiłowskiego się nie spodziewaliśmy, czyli tak naprawdę bez stylu. Inna sprawa, że dla Śmiłowskiego to był szósty mecz w ciągu dwóch dni, a czwarty dziś. Miał prawo być zmęczony.

Tajwańczycy okazali się lepsi, mieli przede wszystkim „dłuższą ławkę”, Polacy zagrali od początku mistrzostw szóstką zawodników. A jutro czeka kolejny rywal z wysokiej, bardzo wysokiej półki. W pierwszy meczu w gronie walczących o miejsca 9-16 zagramy z Anglikami, którzy baraż o wygranie swojej grupy przegrali z Chinami.

Mecz o 1. miejsce w grupie B
Polska – Tajwan 1:3
Paweł Śmiłowski/Magdalena Świerczyńska – Min Sin Chen/Ling Fang Hu 22:20, 14:21, 21:16
Michał Kikosicki – Chia Hao Lee 14:21, 12:21
Wiktoria Dąbczyńska – Ting Yu Liang 15:21, 8:21
Robert Cybulski/Paweł Śmiłowski – Sheng Chieh Lin/Chen Lu 11:21, 4:21