Badminton – Norwegian Iternational: Biernacki w turnieju głównym

Pięciu Polaów wystarowało w kwalifikacjach gry pojedynczej badmintonowego urnieju Norwegian International. Sztuka przebrnięcia trzech eliminacyjnych rund i awansu do turnieju głównego powiodła sie jedynie Mateuszowi Biernackiemu. 

Mateusz Biernacki z racji rozstawienia z numerem siódmym, musiał zagrać dziś dwa razy – w pierwszej rundzie miał wolny los. W drugiej zagrał przedziwny mecz z Norwegiem Markusem Barthem, zwycięzając po tzrech setach – dwóch rozstrzyganych na przewagi oraz jednym, środkowym, w którym rywal urwał Polakowi jedynie 8 punktów. Co ciekawe zdecydowanie łatwiej poszło Biernackiemu w decydującej ryndzie, w której w dwóch szybkich setach wyeliminował Szweda Nilsa Ihse.

Maciej Ociepa rozpoczął turniej od bardzo łatwej wygranej ze Szwedem Karelem Erikssonem, zwłaszcza w drugiej partii, wygranej do dwóch, deklasując rywala. W drugiej rundzie było już nieco trudniej, ale kolejny Szwed, Oskar Waesterlund, także nie zagroził Polakowi. Na tym jednak skończyła się dobra gra Ociepy. W decydującej grze zdemolował go Duńczyk Kasper Dinesen, rozstawiony w eliminacjach z numerem 5.

Krzysztof Jakowczuk w  pierwszej rundzie pokonał Holendra Rika Hermansa do 16 i do 10. W kolejnej okazał się lepszy od Luksemburczyka Roberta Manna, rozstawionego w eliminacjach z czwórką – po dwóch wyrównanych setach. Drogę do turnieju głownego zamknął mu Kroekphon Suwanphingkha, który nim wyemigrował do Szwecji i przyjął jej obywatelstwo śnieg zapewne widział jedynie na obrazkach albo w telewizji. Szwedzki Tajlandczyk wygrał do 16 i do 18.

Mattias Xu z Norwegii był pierwszym rywalem Marcina Nowaka. Wygrał nawet pierwszego seta, ale kolejne dwa ku naszej radości na swoją korzyść rozstrzygnąl Polak. W drugim meczu grał już z rodowitym Norwegiem – Janem Malamantem i nie miał problemu z wygraną w dwóch setach. Podobnie jak jego dwóch kolegów, tak i Nowak start w Norwegii zakończył na trzeciej rundzie eliminacji – lepszy w niej okazał się Szwajcar Dominik Buetikofer.

Do eliminacji przystąpił też Michał Walentek, ale już w pierwszym meczu z węgrem Bence Pytlem, prowadząc 21:9 i 11:2 skreczował. Walkowerem swój mecz oddała Weronika Grudzina.

Jutro w tunieju głownym prócz Biernackiego zagrają Mateusz Świerczyński, Karolina gajos, debel Biernacki – Jakowczuk oraz mikst Ociepa – gajos.

Wyniki Polaków w eliminacjach i „rozkład jazdy” na jutro TUTAJ