Badminton: Paryż i… Kępno weekendowymi stolicami badmintonistów

Dwa bardzo udane badmintonowe turnieje rozegrano w ostatnich dniach, choć były to zawody o biegunowo różnych wartościach prestiżowych. W Paryżu seniorzy z światowej czołówki walczyli o punkty cyklu Superseries, zaś w Kępnie najlepsi polscy juniorzy i młodzicy rywalizowali w kolejnych zawodach Grand Prix.

Zacznijmy od krajowego podwórka. Kępno to znany polski badmintonowy ośrodek, słynący i z organizacji świetnych turniejów i z szkolenia zawodników bez problemu radzących sobie w polskiej czołówce. Po raz pierwszy ekipa Leszka Rorata, skądinąd znanego sędziego badmintonowego, zorganizowała zawody Grand Prix, cyklu, którego ideą jest zwiększenie częstotliwości spotkań najlepszych polskich zawodników kategorii młodzieżowych. W Kępnie zabrakło kilkorga najlepszych polskich juniorów, którzy już w środę rozpoczną rywalizację w mistrzostwach świata, jednak i tak zawody stały na świetnym poziomie.

Największą gwiazdą turnieju została Zuzanna Glijer. Zawodniczka Orlicza Suchedniów rozegrała przez 3 dni osiem meczów, zwyciężając we wszystkich i zdobywając złote medale tak w singlu, jak i w deblu z Izabelą Pajek. Suchedniów staje się powoli najmocniejszą polską kobiecą szkołą badmintona, wszak z tego miasta pochodzi też Wiktoria Dąbczyńska, najbardziej utalentowana polska zawodniczka młodego pokolenia. Dwa razy na najwyższym stopniu stanęła też Pajek – prócz debla wygrała też w mikście, grając z zawodnikiem miejscowego Vol-Trick Kępno, Radosławem Wróblem. Wróbel zagrał we wszystkich grach. Prócz miksta stanął też na podium w deblu z Adrianem Jaśkowiakiem, przegrywając w półfinale z późniejszymi triumfatorami, Jakubem Gireniem i Michałem Sobolewski. Wystartował też Wróbel w singlu, choć rzadko rywalizuje w grze pojedynczej, jednak nie wyszedł z grupy. Turniej wygrał Maciej Matusz.

Wśród młodzików w grach pojedynczych triumfowali Szymon Ślepecki oraz Arianna Biel, a w deblach Zuzanna Luban z Aleksandrą Radziszewską i Kacper Kopacz ze swoim imiennikiem Linke. Wreszcie w grze mieszanej najlepsi okazali się Jakub Melaniuk i Weronika Górniak. Ciekawostką jest fakt, że wśród młodzików końcowego triumfu nie odnotował nikt z najwyżej rozstawionych.

Wyniki Grand Prix Kępna TUTAJ

Tymczasem w Paryżu zakończył się należący do Superseries French Open. O starcie (nieudanym) polskiego miksta i debla pisaliśmy już w środę, dziś zapadły ostateczne rozstrzygnięcia. I tu wśród triumfatorów zabrakło najwyżej rozstawionych, ba, w finałach znalazło się miejsce tylko dla czterech par z „numerkami” przy nazwiskach. Czterokrotnie wygrywali Chińczycy, w większości znani tylko specom od badmintona. Jedyny wyłom w chińskim murze wykonali Mathias Boe i Carstem Mogensen, wygrywając debla.

Wyniki finałów French Open TUTAJ