Badminton – Polish International: Przegrali z Duńczykami

Nie udało się Anecie Wojtkowskiej i Pawłowi Pietryi wygrać badmintonowego Polish International. W finale polska para przegrała z Duńczykami Mikkelsenem i Surrow oraz z… niedyspozycją zdrowotną Anety. W Tokio zakończył się natomiast mocno obsadzony Japan Open. 

Kłopoty ze zdrowiem Anety to nic bardzo poważnego, jednak utrudniły naszej parze grę na normalnym poziomie. Wydaje się, że w pełnej dyspozycji Polacy mogli wygrać ten mecz i cały turniej. Jednak to Duńczycy stanęli na najwyższym stopniu podium.  W pierwszym secie od początku przejeli inicjatywę i szybko wypracowali sporą przewagę – maksymalnie wyniosła ona sześć punktów (10:4). W kolejnych fragmentach Aneta i Paweł zdecydowanie poprawili dokładność zagrań i od razu znalazło to odzwierciedlenie na tablicy wyników – mieliśmy remis po 12, a nawet jednopunktowe prowadzenie naszego duetu. Ostatni remis w tej partii był przy stanie po 19. kolejne dwie wymiany wygrali Duńczycy.

Drugiego seta lepiej rozpoczeli Poalcy, którzy wyszli na prowadzenie – 3:1 i 5:3. Niestety z minuty na minutę jakość gry Anety sie pogarszała, Paweł nie był w stanie tego zniwelowac i Duńczycy przejeli inicjatywę i prowadzenie. Do końca seta stopniowo powiększali przewagę, zwciężając ostatecznie do 12.

W pozosałych konkurencjach triumfowali Viktor Svendsen z Danii i Hinduska Rituparna Das w grach pojedynczych, Tajwańczycy w deblu mężczyzn, Hinduski w deblu pań.

Kompletne wyniki dzisiejszych finałów TUTAJ

Tymczasem w Tokio zakończył się należący do cyklu Superseries turniej Japan Open. Najciekawszym wydarzeniem finałów był rewanż za olimpijski finał w deblu pań. Dunki Christinna Pedersen i Kamilla Rytter Juhl pokonały w trzysetowym boju Japonki Misaki Matsutomo i Ayaka Takahashi.

W singlach zabrakło na starcie mistrzów olimpijskich – Chińczyka Chen Long i Hiszpanki Caroliny Marin. Wśród mężczyzn zwyciężył wicemistrz olimpijski Lee Chong Wei, pokonując w finale Jana Joergensena. Bardzo dobrze spisał się Marc Zwiebler – Niemiec przegrał dopiero w półfinale z Chong Wei. Wśrod pań niepowodzenia w Rio powetowały sobie Chinki, które między sobą rozstrzygnęły kwestię końcowego zwycięstwa – na najwyższym stopniu podium stanęła Bingjao He.

Także w deblu mężczyzn zwycięstwo zanotowali Chińczycy – Junhui Li i Yuchen Liu. Na podium w Tokio stanęły pary, które w Rio nawet nie startowały. Nieomal identycznie rzecz się miala w grze mieszanej, w której triumfowali Siwei Zheng i Qingchen Chen. W półfinale odpadli pogromcy Nadii Zięby i Roberta Mateusiaka z ćwierćfinału igrzysk, Malezyjczycy Peng Soon Chan i Liu Ying Goh.

Wyniki Japan Open TUTAJ