Badminton – Polish International: Tylko dwa polskie ćierćfinały

Jedynie Weronika Grudzina w singlu oraz Paweł Pietryja z Anetą Wojtkowską zdołali awansować do jutrzejszych ćwierćfinałów rozgrywanego w Bieruniu turnieju Polish International. Pozostali polscy badmintoniści odpadli w dwóch pierwszych rundach drugiego najważniejszego polskiego turnieju. 

W singlu panów mieliśmy dwóch reprezentantów, obaj przegrali swoje pierwsze mecze, obaj z badmintonistami z europejskiej potęgi w tym sporcie – Danii. Mateusz Świerczyński uległ w dwóch setach rozstawionemu z numerem 8. Rasmusowi Messerschmidt 19:212, 16:21. Niebywale zacięty mecz zagrał Mateusz Dubowski z Victorem Svendsenem. W pierwszej partii Polak okazał się lepszy dopiero po długiej grze na przewagi – 29:27. W kolejnych dwóch partiach lepszy i to zdecydowanie był już Duńczyk, zamykając Dubowskiemu drogę do drugiej rundy.

Miłą niespodziankę sprawiła Weronika Grudzina. Nasza singlistka, która przecież przebijała się do turnieju głównego przez eliminacje, w pierwszej rundzie wygrała w dwóch setach z inną kwalifikantką, Czeszką Terezą Svabikovą. W walce o ćwierćfinał zmierzyła się z rozstawioną z numerem 1. reprezentantką Mauritiusu Kate Foo Kune. Po trzech setach wyrównanej walki okazała się lepsza i w jutrzejszym meczu o czołową czwórkę bieruńskiego turnieju zagra z Julie McPherson ze Szkocji. W pierwszej rundzie karierę w turnieju zakończyły Karolina Gajos (przegrała z Karishma Wadkar z Indii) i Wiktoria Dąbczyńska (porażka z Ukrainką Natailią Voytsekh).

Niestety w ćwierćfinałach nie zobaczymy żadnego naszego debla. Ci, na których najbardziej liczyliśmy, czyli Adam Cwalina i Miłosz Bochat wygrali w pierwszej rundzie z Czechami Beranem i Janackiem, ale w drugiej ulegli Lu Ching Yao i Yang Po Han z Tajwanu. W grze tej grającej po raz pierwszy razem pary widać jeszcze brak zgrania i ogrania, miejmy nadzieję, że lepiej będzie w kolejnych turniejach. O ćwierćfinał grali też Aleksander Jabłoński i Paweł Śmiłowski, ale po pokonaniu innej polskiej pary – Patryka Kopcia i Bartosza Markiewicza, przegrali z rozstawionymi z jedynką Duńczykami Mathiasem Bay-Schmidt i Frederkiem Soegardem. Wygraną w Bieruniu zanotowali też Jacek Kolumbajew i Paweł Prądziński – w pierwszej rundzie wyeliminowali Norwegów Jorgensena i Morka, ale w kolejnej ulegli Hindusom Devlekar i Kapoor.

W czołowej ósemce nie mamy także debla kobiecego. W bratobójczym meczu pierwszej rundy Wiktoria Dąbczyńska i Aleksandra Goszczyńska pokonały Zuzannę Glijer i Magdalenę Świerczyńską, ale już w grze o ósemkę musiały uznać wyższość wyżej notowanych i bardziej doświadczonych Julie MacPherson i Eleanor O’Donnel ze Szkocji. W drugiej rundzie, ale tylko dzięki wolnemu losowi w pierwszej zagrały Wiktoria Adamek i Izabela Pajek. Bardzo wyraźnie przegrały z hinduskim duetem Sanjana Santosh/Sara Arathi Sunil. Magdalena Witek i Magdalena Świerczyńska wygrały w pierwszym meczu z Austriaczkami Kathariną Hochmeier i Antonią Meinke, ale w drugiej zdecydowanie lepsze od Polek okazały się rozstawione z dwójką Angielki Jenny Moore i Victoria Williams.

Nie zawiedli rozstawieni z dwójką w turnieju par mieszanych Paweł Pietryja i Aneta Wojtkowska. Polacy, rozstawieni z numerem 2. w pierwszej rundzie mieli wolny los, zaś w drugiej, po długiej, trzysetowej walce okazali się lepsi od Anglików Christophera Colesa i Victorię Williams. Niestety to byłą jedyna polska para w drugiej rundzie Polish International. Zarówno Paweł Śmiłowski z Magdaleną Świerczyńską, jak i Maciej Ociepa z Joanną Gajos przegrali mecze pierwszej rundy.

Wyniki Polaków w Bieruniu TUTAJ