Badminton – Prague Open: Mikst i debel w drugiej rundzie

Dziś w Pradze w badmintonowym turnieju rangi International Challenge dokończono kwalifikacje i rozegrano mecze 1. rundy. Sztuka awansu do jutrzejszych gier udała się jedynie Adamowi Cwalinie z Miłoszem Bochatem, Pawłeł Pietryja z Anetą Wojtkowską mieli wolny los.

Cwalina i Bochat stoczyli dziś bardzo wyrównany pojedynek z duńską parą Jeppe Bay Madsen i Rasmus Kjaer Pedersen. Zaczęli od dość spokojnego i wysokie zwycięstwa w pierwszym secie, choć przewagę zbudowali dopiero od stanu po 7. W drugiej partii na prowadzeniu częściej byli Duńczycy, jednak tuż przed decydującymi wymianami Adam i Miłosz doprowadzili do remisu, a nawet wyszli na prowadzenie. Od stanu 19:19 dwie kolejne wymiany wygrali Madsen i Pedersen i do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był trzeci set. W nim po początkowych wyrównanych fragmentach Calina i Bochat, podobnie jak w pierwszym secie, wyszli na kilkupunktowe prowadzenie i nie oddali go do końca, awans do kolejnej rundy zapewniając sobie przy drugiej lotce meczowej.

Odpadły pozostałe dwa nasze deble. Łuksza Moreń i Wojciech Szkudlarczyk najpierw w ostatniej rundzie eliminacji bez większych problemów, w dwóch krótkich setach poradzili sobie z Philipem Serupem i Mikkelem Stoffesrsenem z Danii. W pierwszej rundzie turnieju głównego także trafili na Duńczyków – Mathiasa Bay-Schmidt i Frederika Soogarda i ci pomścili kolegów, wygrywając w bardzo wyrównanym boju. W obu setach polska para miała szanse na zwycięstwo, w pierwszym nawet prowadziła 9:1! Rywale dogonili przy stanie 16:16, a potem ponownie przy 20:20. Kolejne dwie wymiany zapisano na ich koncie. Partia druga bardzo wyrównana ze zmieniającym się co kilka chwil prowadzeniem i znów zakończona grą „na przewagi”, w której lepsi okazali się Duńczycy.

Pomimo ambitnej postawy odpadli z turnieju Paweł Pietryja z Przemysławem Szydłowskim. Nasz nowo powstały debel musiał uznać wyższość Tajwańczyków Chiang Yao Lu i Po Han Yang. W obu setach naszemu deblowi udało się uzbierać po 15 punktów, jednak wyższość rywali na dziś była wyraźna.

Mateusz Dubowski w pierwszym secie ostatniej rundy kwalifikacji pokonał Francuza Patricka Cajota. Niestety to było wszystko, na co było go stać w tym meczu. Następne dwie partie zdecydowanie wygrał Francuz i pozbawił młodego Polaka startu w turnieju głównym.

Na jutro w Pradze zaplanowano mecze 2. rundy oraz ćwierćfinały, w sobotę rozegrane zostaną półfinały i finały.