Biathlon: Polacy szlifują formę w Dombas

Biathlonowa reprezentacja Polski na ostatnie przedsezonowe zgrupowanie wybrała się do Norwegii. Podopieczni Adama Kołodziejczyka i Tomasza Sikory – podobnie jak w ubiegłym roku – trenują w Dombas.

Biathlonowe Mistrzostwa Świata Oslo 2016

Biathlonowe Mistrzostwa Świata Oslo 2016

– Do samego końca zastanawialiśmy się pomiędzy Idre, Beitostolen i Dombas. Zdecydowaliśmy się na tą ostatnią miejscowość, ponieważ gospodarze obiecali nam, że trasa będzie jeszcze lepiej przygotowana niż w ubiegłym roku. Ponadto wiedzieliśmy, że nie będzie tu zbyt dużo ekip i podczas treningów będziemy mieli spokój – powiedział trener Tomasz Sikora.
W zgrupowaniu w Dombas podobnie jak w poprzednim obozie w Ramsau udział bierze ośmioosobowy zespół: Monika Hojnisz, Kinga Mitoraj, Anna Mąka, Kamila Żuk, Dominika Bielecka, Grzegorz Guzik, Rafał Penar i Mateusz Janik.

– Pierwsza część naszego zgrupowania będzie jeszcze dosyć ciężka. Później zdecydowanie zejdziemy z objętości. Każdy ma zindywidualizowany plan treningowy w zależności od tego, którym startem rozpocznie sezon. Starsi zawodnicy trenują inaczej, młodsi mają inne obciążenie. Ważne, że nie narzekamy na zdrowie. Są oczywiście jakieś drobne urazy, które ujawniły się podczas poprzednich zgrupowań. Zawsze staramy się jednak w takich przypadkach odciążać te partie mięśniowe, które w danym momencie stanowią jakiś problem. Mamy nadzieję, że do dnia zawodów uda się wszystko zaleczyć i zawodnicy będą w 100% sprawni – dodał Sikora.

Część kadry w przyszłą sobotę czeka start w zawodach otwarcia sezonu w Sjusjoen, które tradycyjnie gromadzą bardzo mocną obsadę. Zawody mają dać trenerom odpowiedź w sprawie ostatecznego składu kadry na zawody pucharowe w Ostersund. Biathloniści oraz biathlonistki, którzy znajdą się w ekipie na inaugurację PŚ 17 listopada wrócą do Polski, by po czterech dniach wylecieć do Szwecji. Pozostali zostaną w Norwegii i wystartują w zawodach Pucharu IBU w Beitostolen. W tym gronie na pewno będzie Dominika Bielecka, która jest nową twarzą w kadrze i nie ma jeszcze wywalczonej kwalifikacji uprawniającej jej do startu w PŚ.

Po kontuzji barku do treningów z kadrą A nie wróciła Krystyna Guzik. Wicemistrzyni świata z 2013 roku podjęła decyzję o współpracy z austriacką trenerką Sandrą Flunger. Ostatnie tygodnie przed startem sezonu spędza na obozie w Idre. W sobotę w tej samej miejscowości co Guzik zgrupowanie rozpocznie również grupa trenera Nikołaja Panitkina z Magdą Gwizdoń.