Curling – ME: Elita wciąż nie dla nas

Kolejny raz nie udało się wywalczyć polskim curlerom awansu do europejskiej elity. Biało-Czerwoni nie weszli do półfinału turnieju dywizji B.

Rano Polacy zagrali o wejście do najlepszej szóstki dywizji B. Rywalami drużyny Borysa Jasieckiego byli Węgrzy, którzy dzień wcześniej pokonali Biało-Czerwonych. Pierwszą partię Madziarzy wygrali za dwa punkty, druga została wyzerowana, kolejne trzy natomiast 1:0 wygrali nasi reprezentanci. W szóstym endzie jednopunktowe zwycięstwo odniósł zespół Gergelya Szabó, wyrównując tym samym stan meczu. W siódmej partii na dwupunktowe prowadzenie wysunęli się Polacy, w ósmej padł remis 0:0, natomiast w dziewiątej znów do remisu doprowadzili Węgrzy. W ostatnim, dziesiątym endzie dwa oczka na wagę zwycięstwa 7:5 zdobyli Biało-Czerwoni, awansując tym samym do barażu. W tie-breaku grupy A natomiast Słowacy pokonali Turków 12:5.

W meczu barażowym nasi reprezentanci trafili na Izraelczyków. W pierwszej partii padł remis 0:0, w drugiej za jeden punkt zwyciężyli Polacy, natomiast trzecią i czwartą tak samo wysoko wygrali ich rywale. W piątym endzie Biało-Czerwoni zdobyli trzy punkty, ale, niestety, od tej pory punktował już tylko zespół Adama Freidlicha – w szóstej i ósmej partii zdobyli po dwa punkty, a w siódmej i dziewiątej po jednym. Nasi zawodnicy podeszli do dziesiątego enda, jednak nie zdołali odrobić w nim strat i przegrali mecz 4:8, żegnając się z marzeniami o awansie do dywizji A. W drugim barażu Słowacy pokonali 6:5 Łotyszy.

Wieczorem rozegrano mecze półfinałowe, których zwycięzcy zapewnili sobie grę w elicie za rok – byli to Holendrzy, którzy ograli 6:2 Izraelczyków, a także Słowacy, którzy wygrali 9:8 z Czechami. Odbyły się też mecze decydujące o utrzymaniu w dywizji B. Spadek do dywizji C zanotowali Hiszpanie, którzy ulegli 2:5 Słoweńcom. Zespół z kraju byłej Jugosławii ma jeszcze szanse na utrzymanie – musi pokonać Francuzów, którzy przegrali z Estończykami 3:7. Ci ostatni tym meczem zapewnili sobie pozostanie na zapleczu europejskiej elity.

W dywizji B pań czwartkowa rywalizacja rozpoczęła się od walki o czwarte miejsce w tabeli grupowej. W tym meczu Holenderki pokonały 8:7 Angielki i awansowały do półfinału. W nim uległy jednak 8:9 Węgierkom, które tym samym zapewniły sobie start w przyszłorocznych mistrzostwach elity. Razem z nimi awans uzyskały Turczynki, które triumfowały 10:2 nad Estonkami. Rozegrany też został tie-break o utrzymanie w dywizji B – Litwinki zwyciężyły w nim ze Słowaczkami 7:5, w efekcie czego nasze południowe sąsiadki razem z naszą reprezentacją spadają do dywizji C.

W dywizji A kobiet rankiem dokończono fazę grupową. Z kompletem dziewięciu zwycięstw zakończyły ją Szkotki, które pokonały 8:4 Rosjanki. Swoje ósme zwycięstwo odniosły natomiast Szwedki, wygrywając z Dunkami 8:3. Ostatnie miejsce w gronie półfinalistek wywalczyły Czeszki, triumfując 8:3 nad Norweżkami. W meczu drużyn ze środka tabeli Szwajcarki pokonały 7:4 Niemki, a w spotkaniu o utrzymanie w dywizji A Włoszki wygrały 10:3 z Finkami.

Tabela dywizji A kobiet:
1. Szkocja 9:0 – awans do półfinału
2. Szwecja 8:1 – awans do półfinału
3. Czechy 6:3 – awans do półfinału
4. Rosja 6:3 – awans do półfinału
5. Dania 4:5
6. Szwajcaria 4:5
7. Niemcy 4:5
8. Włochy 2:7
9. Norwegia 1:8 – spadek do dywizji B
10. Finlandia 1:8 – spadek do dywizji B

W dywizji A mężczyzn rozegrano mecze półfinałowe. W nich Szwedzi pokonali 8:5 Rosjan, a Norwegowie 7:4 Szwajcarów. Odbył się też mecz o utrzymanie w europejskiej elicie pomiędzy Finami i Austriakami, wygrany przez tych ostatnich 7:5.