Do boju Polacy! Spełniajcie marzenia, zdobywajcie medale – zapowiedź paraolimpiady!

Koniec odliczania dni. Nastał igrzysk czas jak mówi pomysłodawca teledysku o sporcie osób z niepełnosprawnościami, Wojciech Makowski. Na bieżni, na pływalni, w halach Carioca czy też Deodoro i na spokojnych wodach wioślarsko-kajakarskiego toru Lagoa 97 biało-czerwonych stanie na starcie igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janerio. 

Łącznie będzie rywalizować w Brazylii 43500 sportowców, ze 175 krajów, więcej niż w Londynie, przed czterema laty. To dwukrotnie więcej niż 20 lat temu, na ostatnich igrzyskach paraolimpijskich na kontynencie amerykańskim. Te w Rio będą pierwszą paraolimpiadą w Ameryce Południowej. Sześć krajów w ogóle pierwszy raz wystąpi na igrzyskach paraolimpijskich i będą to: Aruba, Kongo, Malawi, Somalia, Togo i Wyspy Świętego Tomasza i Książęca. Na pływalni i na stadionie lekkoatletycznym zobaczymy dwóch sportowców-uchodźców startujących pod banderą Międzynarodowego Komitetu Paraolimpijskiego. Są to: Są to pływak Ibrahim Al Hussein z Syrii i lekkoatleta Shahrad Nasajpour z Iranu.

Igrzyska w Rio będą też przyjazne środowisku, bowiem medale w Rio zostały wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu, dokładnie na każdy krążek składa się 30% tak przetworzonego materiału. Są one także zaopatrzone w Braille’a, dzięki czemu niewidomy sportowiec będzie wiedział, czy trzyma medal złoty, srebrny lub brązowy.

Polacy do Rio de Janerio pojechali w muzycznych rytmach. Najpierw teledysk Igrzysk czas stworzył niewidomy pływak z Kielc Wojciech Makowski, a dzień przed ślubowaniem w Warszawie, Adam Asanov, lider zespołu Piersi, założyciel fundacji Piersi wraz ze sportowcami nakręcił również muzyczny przebój, mający promować naszych paraolimpijczyków. Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie sportowcy mogli pokazać swoje muzyczne talenty.

Dzień później złożyli uroczyste ślubowanie w hotelu przy lotnisku Chopina. Z powodów technicznych odegrano Mazurka Dąbrowskiego bez podkładu muzycznego. Sportowcy dali radę go odśpiewać. Nie mamy wątpliwości, że będziemy go słyszeć w Rio bardzo często, a co miłe dla nas ponownie jak to było podczas igrzysk olimpijskich nasz hymn będzie grany dłużej, bo będziemy słuchali dwóch zwrotek.

36 medali zdobyli Polacy na paraolimpiadzie w Londynie. Do Rio de Janerio nie poleciał prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Łukasz Szeliga. Chwilę po ślubowaniu podzielił się z nami myślami na temat nadchodzącej paraolimpiady:

Te 36 medali oczywiście wziąłbym w ciemno, ale liczę na niespodzianki czyli na realizację prognoz medalowych, tych które zostały złożone przez trenerów, a mówią one o 54-57 krążkach! Mamy historyczny moment, bo będziemy  mieli pierwsze transmisje w Telewizji Polskiej. Nastąpiła zmiana jakościowa. Sponsorzy 4F, Orlen czy PZU otworzyli się na współpracę z Ruchem Paraolimpijskim, bo nasi zawodnicy są świetnym nośnikiem reklamowym. 

W Rio de Janerio jest obecny wiceprezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Eugeniusz Grabowski przed wylotem do Rio portalowi igrzyska24.pl mówił:

Od tego momentu, kiedy odbieramy nominacje i wsiadamy do samolotu trzeba mieć trochę szczęścia. Ono + praca, którą włożyli w okresie przygotowawczym spowoduje, że będzie dobrze! Jestem optymistą. W Rio będziemy stanowić jedną fajną grupę. Brazylia jako kraj pewnie w sprawie niepełnosprawności dużo się nie nauczy, ale pamiętajmy Brytyjczycy na sukces medialny i społecznościowy igrzysk w Londynie pracowali ponad 20 lat!

W polskiej ekipie mamy 31. lekkoatletów. W tym gronie jest 11 mistrzów i wicemistrzów świata z Doha z 2015 roku! Są w tym składzie medaliści ostatnich mistrzostw Europy w Grosseto, tych na których polska reprezentacja zdobyła 50 medali! Co godne podkreślenie w tej ekipie są również rekordziści świata jak Maciej Lepiato w skoku wzwyż czy Bartosz Tyszkowski w pchnięciu kulą! Mocni jesteśmy nie tylko w konkurencjach technicznych.

Szanse na podium mają sprinterzy: Michał Derus, Mateusz Michalski i Alicja Fiodorow. Na nieobecności rosyjskich sportowców skorzysta Janusz Rokicki, który w konkursie pchnięcia kulą nie będzie miał groźnego Rosjanina Aleksieja Aszapatowa.

W naszych materiałach podprowadzających pod igrzyskach mogliśmy przeczytać rozmowę z Januszem Rokickim, którą przeprowadziliśmy w Bydgoszczy na zgrupowaniu kadry.

Ty patrz. Noga leży! – Janusz Rokicki, mistrz w pchnięciu kulą niepełnosprawnych w wywiadzie specjalnie dla nas!

Pięknie powinno być również na pływackim basenie. Na czwartych igrzyskach wystartuje nasz motylek, Joanna Mendak (złoto na setkę w Atenach, Pekinie, Londynie). Podopieczni trenera Wojciecha Seidela spokojnie mogą liczyć na kilka medali. Na ostatnich mistrzostwach Europy w Funchal Polacy zdobyli 11 medali. W tym gronie byli ci, którzy w Rio są obecni: Wojciech Makowski, Oliwia Jabłońska, Jacek Czech, Patryk Biskup, Paulina Woźniak i rzecz jasna Joanna Mendak.

Z Wojtkiem Makowskim rozmawialiśmy w Kielcach, przedostatniego dnia, gdy wylatywał do Rio. Hucznych deklaracji nie złożył, jadąc na igrzyska będące dla niego kosmosem. Trzech lat potrzebował by dojść do mistrzowskiej formy!

8 dni do igrzysk paraolimpijskich: Nigdy nie składam hucznych deklaracji!-Wojciech Makowski w wywiadzie dla nas

W 97-osobowej ekipie mamy tenisistę na wózku Tadeusza Kruszelnickiego, dla którego igrzyska w Rio będą już szóstą paraolimpiadą! Nikt z obecnych w Brazylii polskich zawodników nie był częściej na igrzyskach. Zaczynał starty w Atlancie, 20 lat temu. Przez ten czas zmienił się tenis na wózkach i podejście do paraolimpiad, które gościły w danym kraju – również!

W tenisie na wózkach na obiektach Olympic Tennis Center możemy liczyć na sukcesy przy szczęśliwym losowaniu. Zarówno Kamil Fabisiak jak i Tadeusz Kruszelnicki nie będą rozstawieni. W deblu będą groźni.  Tu można przeczytać wywiad z Tadeuszem Kruszelnickim.

W halach Carioca głośno powinno być o tenisistach stołowych z Polski. Gdy odwiedzaliśmy ich w Gdańsku, gdzie trenowali kilka miesięcy temu, to trenerka Elżbieta Madejska mówiła: robimy swoje, jak w piosence Młynarskiego. Tak, przepracowali solidnie treningi. Teraz jadą spełnić marzenia.

Ikona pinponga Natalia Partyka powalczy o czwarty złoty medal na paraolimpiadzie. Patryk Chojnowski mówił w mediach, że interesuje go tylko złoto. Faktycznie jest faworytem rywalizacji w swojej klasie. Pamiętajmy igrzyska paraolimpijskie rządzą się swoimi prawami. Tu mamy wielu medalistów, bo jest wiele rodzajów niepełnosprawności. Partyka czy Chojnowski rywalizują w tych klasach, które tylko trochę odstają od rywalizacji z pełnosprawnymi. A Natalia Partyka wielokrotnie udowodniła, że często są nawet lepsi. W naszej drużynie jest Katarzyna Marszał, pochodząca z Łyszkowic obok Domaniewic, zatem rodzinnych stron Zbigniewa Bródki! Nie mamy nic przeciwko mieć z tych rejonów ponownie sportowca ze złotym krążkiem najważniejszej imprezy czterolecia. Reportaż z Gdańsku o naszych tenisistach stołowych można przeczytać Tutaj!

Wiele radości powinna nam sprawić mistrzyni świata na kolarskim torze z Montichiari Anna Harkowska. Ma jednak jedną bardzo mocną rywalkę: Sarę Storey. Udało się ją pokonać we Włoszech. To czemu nie miało być się powieść w Brazylii? Wszystko jest możliwe. Harkowska wystartuje również na szosie, to na niej króluje Rafał Wilk. W jego przypadku nie ma mowy o jakieś klątwie chorążego!

Pięknie powinno być również w szermierce. Ostatni Puchar Świata w Warszawie: Szabla Kilińskiego pokazał, że Polacy będą na planszy mocną nacją!

zagle para cichocki gibesW naszej drużynie  są mistrzowie świata w żeglarstwie, w konkurencji, która opuści po Rio rodzinę paraolimpijską. W Tokio zamiast niej będziemy mieli taekwondo i badminton. Monika Gibes i Piotr Cichocki spokojnie mogą marzyć o medalu!

Tor Lagoa był tak szczęśliwy dla wioślarzy i kajakarzy podczas igrzysk olimpijskich, że aż chciałoby się powtórki. W wiosłach będziemy mieć dwójkę mieszaną: Jolantę Majkę i Michała Gadowskiego, którzy wywalczyli kwalifikacje na zeszłorocznych mistrzostwach świata we Francji.

Natomiast w kajakach mamy troje Polaków z Jakubem Tokarzem na czele, głównym kandydatem do polskiego medalu na przepięknie położonym torze wioślarsko-kajakowym. Kajakarstwo obok triathlonu debiutuje na paraolimpiadzie.

Karolina Karwowska i jej koń Emol liczą na awans do programu dowolnego w paraujeżdżaniu, a to oznaczać będzie dobry wynik. Wystąpią wtedy przy piosence z filmu: Piraci z Karaibów. Jedwabne trzyma kciuki! Rodzinne strony Karoliny.

Swoje trzy grosze do dorobku medalowego Polaków mogą dołożyć ciężarowcy. Ekipa Mariusza Oliwy jest w dobrej formie!

Polacy będą reprezentowani także w strzelectwie sportowym i łucznictwie. Tu liczymy również na miłe niespodzianki.

Wszystko rozpocznie się od ceremonii otwarcia, o której już szeroko pisaliśmy na naszym portalu. Od jutra do 17 września o medale bić się będą sportowcy z całego świata. Polska mając w składzie medalistów igrzysk paraolimpijskich, mistrzostw świata i Europy, do tego rekordzistów świata może spokojnie konkurować z innymi krajami w klasyfikacji medalowej. Może podobnie jak w Londynie przyjdzie nam się cieszyć z miejsca w pierwszej dziesiątce? Polacy do boju! Nastał już na dobre igrzysk czas.