Hokej na lodzie: Polacy bez zwycięstwa w olimpijskich kwalifikacjach, Słoweńcy z awansem

Polscy hokeiści ulegli w Mińsku Danii 2:5 (1:1, 0:2, 1:2) w swoim ostatnim meczu na turnieju kwalifikacyjnym do Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018. Zespół Jacka Płachty eliminacje zakończył z kompletem trzech porażek, porównując jednak potencjał nasz i naszych rywali trudno mówić o jakimkolwiek zaskoczeniu.

...

Biało-czerwoni po porażkach ze Słowenią (1:6) i Białorusią (3:5) stracili szanse na awans. Podobny los spotkał Duńczyków, którzy mimo solidnego wsparcia z NHL (Nielsen, Ehlers, Andersen, Boedker, Hansen, Larsen, Bjorkstrand, Jensen) zdecydowanie ulegli Białorusinom (2:5) i Słoweńcom (0:3).

Mimo małej wagi spotkania Duńczycy przystąpili do niego bardzo ambitnie i od pierwszych minut ruszyli na bramkę Przemka Odrobnego. Na pierwsze efekty tego natarcia nie czekaliśmy długo – już w czwartej minucie wynik otworzył Fredrik Storm. Po niemrawym początku podopieczni Jacka Płachty szybko złapali jednak wiatr w żagle – coraz odważniej atakowaliśmy, coraz częściej wprowadzaliśmy krążek do tercji rywali. W 14. minucie przy strzale Kamila Kalinowskiego błąd popełnił duński bramkarz – Sebastian Dahm i na tablicy świetlnej znów widniał remis – 1:1. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił – to rywale minimalnie przeważali, ale Polacy nie dali się całkowicie zamknąć w swojej tercji obronnej i od czasu do czasu zagrozili bramce Sebastiana Dahma. Niestety, Duńczycy byli dziś zdecydowanie skuteczniejsi i w drugiej oraz trzeciej tercji czterokrotnie pokonywali Przemysława Odrobnego, a konkretnie robili to: Mikkel Boedker, Philip Larsen (w przewadze), Nikolaj Ehlers i Morten Madsen. Biało-czerwoni odpowiedzieli tylko raz – w 51. minucie w odpowiednim miejscu znalazł się Maciej Urbanowicz i z najbliższej odległości skierował krążek do duńskiej bramki. W końcowym rozrachunku niczego to jednak nie zmieniło – przegraliśmy 2:5 i turniej kwalifikacyjny w Mińsku zakończyliśmy z kompletem trzech porażek.

W drugim dzisiejszym meczu turnieju w Mińsku, który decydował o awansie na Igrzyska w Pjongczang Słoweńcy pokonali Białorusinów 3:2 i po raz drugi w swojej historii (wcześniej Soczi 2014) awansowali na najważniejszą sportową imprezę czterolecia.

Polska – Dania 2:5 (1:1, 0:2, 1:2)

Strzały: 18-26
Kary (minuty): 4-4