Kolarstwo szosowe: Bodnar tuż za podium! Martin wraca na szczyt!

Maciej Bodnar zajął 4. miejsce w jeździe indywidualnej na czas na Mistrzostwach Świata w Doha. Do miejsca medalowego Polakowi zabrakło 6 sekund. Szans rywalom nie dał Niemiec Tony Martin.

Kolarze oprócz tego, że musieli zmierzyć się z samymi sobą, czasami rywali i idealna dla czasowców 40-kilometrową trasą musieli stawić czoła bardzo wysokiej temperaturze, co w Katarze jest codziennością. Bezkonkurencyjny w tych warunkach był Tony Martin. Bardzo blisko podium znalazł się Maciej Bodnar, który uzyskał czas 45:59. O 6 sekund szybciej od reprezentanta Polski pojechał Hiszpan Jonathan Castroviejo.

Celem drugiego z naszych kolarzy Marcina Białobłockiego było znalezienie się w czołowej dziesiątce. Tak się jednak nie stało, gdyż Polak został sklasyfikowany na 14. miejscu z rezultatem 46:58. Przez pewien czas po przyjechaniu na metę Białobłocki był na 3. lokacie.

Maciej Bodnar po zameldowaniu się na linii mety prowadził wyprzedzając rewelacyjnego Irlandczyka Ryana Mullena. Później z pozycji lidera Polaka zepchnął Castroviejo, który ostatecznie zdobył brąz. Wszyscy z niecierpliwością czekali na Martina, który na punktach pomiarowych miał olbrzymią przewagę nad konkurentami. Tony Martin uzyskał wynik 44:42 i miał o ponad minutę lepszy czas od Hiszpana.

Następnie na metę przyjechali Rohan Dennis i Tom Dumoulin, którzy tych zawodów nie będą zaliczać do udanych. Australijczyk zajął 6. pozycję, a Holender został sklasyfikowany tuż za czołową dziesiątką. Ostatni na trasę wyjechał obrońca tytułu z Richmond Vasil Kiriyenka. Białorusin uzyskał czas o 45 sekund gorszy do Martina i musiał zadowolić się srebrem. Panzerwagen po tytuł mistrza świata na czas sięgnął po raz czwarty w karierze. W Doha zrobić to 3 lata po swoim ostatnim mistrzostwie.