Kolarstwo szosowe – MŚ: Piękna akcja i złoto Jakoba Egholma

To mogło zdarzyć się tylko w wyścigu juniorów. Po samotnej akcji złoty medal Mistrzostw Świata zdobył reprezentant Danii Jakob Egholm. Podium uzupełnili Niemiec Niklas Markl i Szwajcar Reto Muller.

Po juniorkach na trasę wyjechali juniorzy, którzy mieli do pokonania dystans liczący 135,5 km ulicami Dohy. Wielu mistrzów świata w tej kategorii wiekowej odnosiło później duże sukcesy w karierze seniorskiej. Są to m.in. Jasper Stuyven, Roman Kreuziger czy przede wszystkim legendarny Amerykanin Greg Lemond, który triumfował w wyścigu juniorów w 1979 roku. Na ten odcinek pokonywany przez kolarzy składały się mający niespełna 14 kilometrów dojazd oraz 8 rund po 15,2 km. Na pierwszy poważniejszy atak na ponad 100 kilometrów przed metą zdecydowała się trójka kolarzy Holender Ide Schelling, Belg Brent van Moer oraz Awet Habtom z Erytrei. Ich przygoda nie trwała długo, gdyż na 6 okrążeń przed końcem zostali oni wchłonięci przez grupę zasadniczą. Van Moer i Schelling nie zrezygnowali z dalszych zrywów. Razem z nimi w odjazd zabrało się jeszcze kilkunastu innych zawodników.

Gdy na czele jest duża grupa to wiadomo jest, że nie będzie w niej porozumienia. Na około 50 kilometrów przed metą zaatakowało trzech zawodników Brandon McNulty (Stany Zjednoczone), Alexys Brunel (Francja) i Julius Johansen (Dania). Zostali oni jednak złapani przez liczbą grupę i czołówka mająca niecałą minutę przewagi nad peletonem na 2 kółka przez końcem liczyła 20 kolarzy. Na 10 kilometrów przed metą, gdy przewaga wzrosła do ponad minuty i wiadomo było, że peleton nie ma szans dopaść ucieczki zaatakowało dwóch reprezentantów Danii Johansen i Jakob Egholm. Na samotną akcję zdecydował się Egholm. Do Johansena dojechał Alexys Brunel, lecz Duńczyk rzecz jasna nie dawał mu zmian.

Jakob Egholm dobrze rozłożył siły i samotnie dojechał do mety co w takiej pogodzie było nie lada wyczynem. 7 sekund do duńskiego kolarza straciła grupa pościgowa z której najszybciej finiszowali Niemiec Niklas Markl i Szwajcar Reto Muller. Najlepszy z Polaków Bartosz Rudyk został sklasyfikowany na 31. miejscu. W taki sposób zakończyły się wyścigi ze startu wspólnego młodszych kategorii. W weekend odbędą się zmagania elity kobiet i mężczyzn.