Kolarstwo szosowe – Vuelta: Królewski etap dla Gesinka, Quintana pozostaje liderem

Holender Robert Gesink wygrał 14. etap Vuelty określany jako najtrudniejszy. Nairo Quintana i Chris Froome przyjechali na metę w tym samym czasie. Liderem nadal jest Kolumbijczyk, na trzecie miejsce awansował Esteban Chaves.

Dzisiejszy etap zapowiadał się bardzo interesująco i emocji nie zabrakło. Odcinek liczący 194 kilometrów prowadził głównie przez terytorium Francji i zakończył się na Col d’Aubisque. Wielu kolarzy miało chrapkę na zwycięstwo tego trudnego etapu, dlatego aż 39 kolarzy znalazło się w ucieczce. Z biegiem czasu najsłabsi zawodnicy zaczęli odpadać, a na czele pozostała trójka kolarzy: Robert Gesink (Lotto-Jumbo), Kenny Elissonde (FDJ) i Egor Silin (Katiusza). Na około 500 metrów przed metą Holender zaatakował i samotnie dojechał do mety. Drugie miejsce zajął Francuz, a trzeci był Rosjanin.

Na Col de Marie-Bianque na atak z grupy liderów zdecydował się Simon Yates. Siódmy kolarz klasyfikacji generalnej systematycznie nadrabiał dystans nad czołówką klasyfikacji generalnej i wyprzedzał kolejnych uciekinierów. Ostatecznie Brytyjczyk zajął 5. miejsce ze stratą 39 sekund do zwycięzcy. Dzisiejszy dzień okazał się bardzo dobry dla Orici. Oprócz Yatesa dużo czasu zyskał także Esteban Chaves. Kolumbijczyk zajął 9. miejsce i tym samym awansował na podium klasyfikacji generalnej.

Żadnych zmian nie zanotowaliśmy na dwóch pierwszych miejscach w klasyfikacji generalnej. Mimo wielu ataków Nairo Quintany Christopher Froome nie zaliczył żadnych strat do Kolumbijczyka. Różnica między pierwszym a drugim kolarzem generalki nadal wynosi 54 sekundy. Trzecie miejsce w klasyfikacji łącznej stracił Alejandro Valverde, który na metę przyjechał prawie 11 minut za zwycięzcą.