Kolarstwo torowe – ME: Tekliński ósmy w „nowym” omnium

Trzeci dzień mistrzostw Europy w kolarstwie torowym to przede wszystkim świetne występy naszych pań, które przyniosły nam kolejne dwa medale. W rywalizacji na welodromie w Saint-Quentin-en-Yvelines wzięli dziś też udział polscy sprinterzy oraz Adrian Tekliński, który uplasował się w pierwszej ósemce omnium, rozgrywanego po raz pierwszy w nowym formacie.

Więcej o srebrze Justyny Kaczkowskiej w jeździe indywidualnej na dochodzenie – TUTAJ.
Więcej o brązie Katarzyny Pawłowskiej w wyścigu punktowym – TUTAJ.

Międzynarodowa Unia Kolarska w październiku podjęła decyzję o położeniu jeszcze większego nacisku na widowiskowość kolarstwa torowego. Postanowiono między innymi opracować jednodniowy system rywalizacji w omnium. Z program wyrzucono trzy konkurencje, w których rywalizowano na czas, a w ich miejsce wstawiono wyścig tempowy. Podstawowe zasady? Po przejechaniu pięciu okrążeń finisz na każdym kolejnym kółku jest punktowany. Na koncie pierwszego na mecie poszczególnych sprintów ląduje jeden punkt – i tak trzydzieści sześć razy (łączny dystans 10 km).

Dzisiejsze zmagania rozpoczął wyścig na kreskę. W nim Tekliński, jak przystało na wicemistrza Europy, spisał się bardzo dobrze. Finiszował na czwartej pozycji. Później było już niestety odrobinę gorzej. W wyścigu tempowym został sklasyfikowany na dwunastej lokacie, a w eliminatorze był dziesiąty. Do wyścigu punktowego przystępował z dorobkiem 74 punktów. W ostatniej konkurencji zgromadził ich jeszcze jedenaście i przesunął się z dziewiątego miejsca na ósme. Zwyciężył Albert Torres Barcelo z Hiszpanii, wyprzedzając o trzy oczka Gaela Sutera ze Szwajcarii i o dwanaście Benjamina Thomasa z Francji.

Bez Polaków toczyć się będzie jutrzejsza walka o medale w sprincie mężczyzn. Kamil Kuczyński i Mateusz Rudyk dotarli do 1/8 finału, ale w tej fazie przegrali kolejno z Josephem Trumanem z Wielkiej Brytanii i Andrijem Winokurowem z Ukrainy.

Biało-czerwonych zabrakło wśród zgłoszonych do startu w żeńskim keirinie. Złoto w tej konkurencji zdobyła piąta zawodniczka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, Liubow Basowa z Ukrainy. Na finiszu finałowego wyścigu wyprzedziła ona Nicky Degrendele z Belgii. Z drugiego brązowego krążka na tych mistrzostwach mogła się z kolei cieszyć Litwinka, Simona Krupeckaite.

Po trzech dniach zmagań Polacy mają już na swoim koncie pięć medali. Dokładnie tyle samo wywalczyli w ubiegłym roku w Grenchen. Był to najlepszy występ naszych reprezentantów w stosunkowo krótkiej historii czempionatu Starego Kontynentu. Wszystko wskazuje na to, że wynik ze Szwajcarii może się udać poprawić!