Pięciobój nowoczesny: Zmiany w punktacji pływania [komentarze]

68. Kongres Międzynarodowej Unii Pięcioboju Nowoczesnego (UIPM) podjął decyzję o zmianie systemu punktowania konkurencji pływackiej. Od nadchodzącego sezonu każda sekunda na basenie będzie warta tylko dwa, a nie jak wcześniej trzy punkty. O opinie na ten temat poprosiliśmy kilkoro zawodników z krajowej i światowej czołówki.

Oktawia Nowacka (brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro, zwyciężczyni Pucharu Świata, mistrzyni Polski seniorek) – Nie podoba mi się ten pomysł. Uważam, że pięciobój to pięć dyscyplin, a wszystko sprowadza się teraz do tego, że ostatnia konkurencja będzie najważniejsza. Pływanie mocno straci na znaczeniu.

Szymon Staśkiewicz (dwukrotny olimpijczyk, trzykrotny mistrz Polski seniorów) – Dla mnie to korzystna zmiana, z prostego względu – nie wywodzę się z pływania i nie jest to moja mocna strona. Uważam, że ta zmiana otworzy drogę do kariery w pięcioboju zawodnikom, którzy wywodzą się z innych sportów niż tylko pływanie (np. lekka atletyka), lub tak jak ja – zaczynają z założenia od pięcioboju. Warto zauważyć, że do tej pory przyszłych pięcioboistów szukano zazwyczaj pośród pływaków. Być może w perspektywie ostatnich zmian sytuacja ta ulegnie zmianie.

Sebastian Stasiak (młodzieżowy mistrz świata, dwukrotny mistrz Polski seniorów) – Ponoć ma to wspomóc rozwój dyscypliny w krajach, w których „infrastruktura pływacka” nie jest rozwinięta, co uważam za kompletna bzdurę, bo infrastruktura do innych dyscyplin jest większym problemem. Sprowadzi się to moim zdaniem klótni pomiędzy tymi, co nadrabiają obecnie na pływaniu, z tymi, którzy do nich tracą. Osobiście trochę stracę, ale nie aż tyle co inni. Trochę zmieni się priorytety na treningach i tyle. Zobaczymy jak to wyjdzie. Cooke na pewno płacze, a Belaud się cieszy.

Aleksander Lesun (mistrz olimpijski z Rio de Janeiro, multimedalista mistrzostw świata i Europy seniorów) – Zareagowałem na to ze spokojem. Pływanie nigdy nie było w pięcioboju głównym i rozstrzygającym elementem.

Sarolta Kovács (mistrzyni świata seniorów, dwukrotna młodzieżowa mistrzyni świata, trzykrotna młodzieżowa mistrzyni Europy) – Cóż, ja nie cieszę się z tego. Z natury pływanie jest moją mocną konkurencją, ale teraz jeszcze większy akcent będzie padał na bieg. :(

Róbert Kasza (trzykrotny wicemistrz Europy seniorów) –  Sportowiec zawsze musi startować, mierzyć się i jak najlepiej reprezentować siebie, swój klub lub kraj według aktualnych zasad i systemów punktacji (jakiekolwiek by one nie były). Jednocześnie trudno bez emocji skonstruować opinię o nowej metodzie punktowania. Taka zmiana zasad daje do myślenia, czy dotychczas władze były ślepe i czy nie zauważyły, jak wiele „zapłaci” konkurencja pływacka, czyli że powstanie dysproporcja między konkurencjami (w co nie wierzę), ale teraz skończą te szkodliwe, nieodpowiedzialne zmiany zasad, które szkodzą naszej dyscyplinie i jej władzom.