Hokej na lodzie: Polacy rozpoczynają walkę o olimpijskie marzenia!

Już w ten czwartek polscy hokeiści przystąpią do turnieju kwalifikacyjnego, którego stawką będzie awans na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang! Co prawda biało-czerwoni spośród uczestników są w rankingu IIHF najniżej notowani, ale już nie raz potrafili nas pozytywnie zaskoczyć.

...

Ostatni krok, ale najtrudniejszy

O bilet do południowokoreańskiej miejscowości podopieczni Jacka Płachty powalczą w Mińsku. To właśnie gospodarze turnieju wydają się najsilniejsi w stawce, którą uzupełniają w dodatku Słoweńcy oraz Duńczycy. O poziomie naszych wschodnich sąsiadów niech świadczy fakt, iż od kilkunastu lat utrzymują się w Elicie MŚ. To samo można powiedzieć o Duńczykach. Skandynawów wesprą m.in. Frans Nielsen, Frederik Andersen, Mikkel Boedker czy Jannik Hansen. Natomiast Słoweńcy w przyszłym roku powrócą do Elity, po tym jak opuścili ją w 2013 r. Ci ostatni z pewnością najbardziej liczą na gwiazdę Los Angeles Kings. Mowa oczywiście o Anze Kopitaru, który zapowiedział, że chce wspomóc drużynę narodową w walce o ZIO.

Jak z formą biało-czerwonych?

Na to pytanie trudno odpowiedzieć. Polscy hokeiści rozegrali w ubiegłym tygodniu dwa sparingi, które co prawda przegrali, ale trzeba także dodać, że skład naszej reprezentacji był mocno okrojony. Jacek Płachta nie mógł skorzystać z usług zawodników Comarch Cracovii, gdyż ci rozegrali w Pradze kolejne spotkanie w ramach Hokejowej Ligi Mistrzów. Biało-czerwoni najpierw ulegli HC Vervie Litvinov. Mistrz Czech z 2015 r. pokonał polską reprezentację 3:1. Dzień później Polacy musieli uznać wyższość czeskiego drugoligowca, HC RT Torax Poruby – 3:5.

W porównaniu do kwietniowych MŚ dywizji IA w Katowicach w składzie biało-czerwonych zabraknie Michała Kotlorza, Adama Bagińskiego i Radosława Galanta. Dość niespodziewanie po raz kolejny trener Jacek Płachta zdecydował się skreślić z kadry Alana Łyszczarczyka. Sporym wzmocnieniem będzie za to draftowany niegdyś do NHL przez Montreal Canadiens, Amerykanin z polskim paszportem – Michael Cichy.

Nie tylko nasi

W dniach 1-4 września zostaną rozegrane pozostałe dwa turnieje kwalifikacyjne do ZIO w 2018 r. Jeden z nich zorganizują Norwegowie, gdzie oprócz gospodarzy przedstawią się Francuzi, Włosi oraz Kazachowie. Z kolei w Rydze wystąpią Niemcy, Austriacy i Japończycy. Awans uzyskają tylko i wyłącznie zwycięzcy turniejów.

Na ten moment pewni występu w Pjongczang są oprócz gospodarzy: Kanadyjczycy, Amerykanie, Rosjanie, Finowie, Szwedzi, Czesi, Szwajcarzy i Słowacy.

Program turnieju kwalifikacyjnego do ZIO w 2018 r. w Mińsku:

Czwartek, 01.09.2016:
14:00 Słowenia – Polska
18:00 Białoruś – Dania

Piątek, 02.09.2016:
14:00 Słowenia – Dania
18:00 Białoruś – Polska

Niedziela, 04.09.2016:
12:00 Polska – Dania
16:00 Białoruś – Słowenia

Skład reprezentacji Polski:

Bramkarze: Kamil Kosowski (GKS Tychy), Przemysław Odrobny (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania), Rafał Radziszewski (Comarch Cracovia)

Obrońcy: Adam Borzęcki (Steelers Bietigheim, Niemcy), Mateusz Bryk (GKS Tychy), Bartosz Ciura (GKS Tychy), Bartłomiej Bychawski (Orlik Opole), Paweł Dronia (Loewen Frankfurt, Niemcy), Bartłomiej Pociecha (GKS Tychy), Mateusz Rompkowski (Comarch Cracovia), Patryk Wajda (Comarch Cracovia)

Napastnicy: Mateusz Bepierszcz (GKS Tychy), Aron Chmielewski (Ocelarzi Trzyniec, Czechy), Michael Cichy (Orlik Opole), Krystian Dziubiński (Comarch Cracovia), Kamil Kalinowski (GKS Tychy), Marcin Kolusz (GKS Tychy), Mikołaj Łopuski (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania), Tomasz Malasiński (Wildcats Swindon, Wielka Brytania), Grzegorz Pasiut (Nioman Grodno, Białoruś), Maciej Urbanowicz (Comarch Cracovia), Patryk Wronka (Orli Znojmo, Czechy), Krzysztof Zapała (Podhale Nowy Targ)