Rio 2016 – Boks – Świetny dzień Kubańczyków!

Czwartek był świetnym dniem dla kubańskich bokserów. Złoto olimpijskie, pierwsze dla swojego kraju na igrzyskach w Rio de Janeiro, zdobył w Julio Cesar La Cruz (81 kg), natomiast dwóch pozostałych reprezentantów Kuby awansowało do finału swoich kategorii wagowych.

Bokserzy z Kuby do tej pory w Rio de Janeiro zatrzymywali się na półfinałach. Zdobyli trzy krążki, ale każdy w kolorze brązowym. Pierwszym zawodnikiem, który wygrał walkę o finał był Julio Cesar La Cruz i poszedł za ciosem. W decydującym starciu 27-latek pokonał jednogłośnie na punkty swojego rówieśnika Adilbeka Niyazymbetowa z Kazachstanu. La Cruz wygrał pierwsze dwie rundy, a w trzeciej, mimo oddania inicjatywy rywalowi, kontrolował sytuację. Brązowe medale w tej kategorii wagowej przypadły Francuzowi Mathieu Bauderlique i Brytyjczykowi Joshua Buatsiego. Obecność francuskiego boksera na podium jest niespodzianką.
1. Julio Cesar La Cruz (Kuba)
2. Adilbek Niyazymbetow (Kazachstan)
3. Mathieu Bauderlique (Francja)
3. Joshua Buatsi (Wielka Brytania)

W kategorii koguciej (56 kg) awans do finału wywalczyli Shakur Stevenson i Robeisy Ramirez. Amerykanin będzie miał minimalną przewagę, gdyż awans wywalczył bez wyjścia na ring. Jego przeciwnik Władimir Nikitin był w opłakanym stanie po ćwierćfinałowej walce z Irlandykiem Conlanem i nie został dopuszczony do walki. Przypominamy, że Rosjanin był gorszy w ćwierćfinale, ale sędziowie z sobie tylko znanych przyczyn przepuścili go do półfinału. Kubańczyk natomiast pokonał jednogłośnie na punkty Murodjona Akhmadaliewa z Uzbekistanu i w decydującej walce wydaje się być faworytem.

Na papierze faworytem w finale kategorii średniej (75 kg) będzie kolejny Kubańczyk Arlen Lopez, który w półfinale pokonał Kamrana Szakusurwaliego z Azerbejdżanu. Nie będzie miał jednak łatwej przeprawy, gdyż jego przeciwnikiem będzie świetny Uzbek Bektemir Melikuziew. 20-latek w półfinałowej walce rozprawił się ze starszym o dwa lata Misaelem Rodriguezem z Meksyku.

Swoje półfinałowe walki stoczyły dziś panie w kategorii lekkiej. Wielka faworytka, mistrzyni olimpijska z Londynu, Nicola Adams pokonała Chinkę Cancan Ren i w finale skrzyżuje rękawice z Francuzką Sarah Ourahmoune. Drugi brązowy medal przypadł Kolumbijce Ingrit Valencii Victorii.