Rio 2016 – Boks: w Brazylii już bez biało-czerwonych

Tomasz Jabłoński (75 kg) przegrał niejednogłośnie na punkty z Australijczykiem Danielem Jasonem Lewisem i pożegnał się z turniejem olimpijskim już w 1/16 finału.

Lider naszej reprezentacji dobrze rozpoczął swój pierwszy pojedynek na ringach w Rio de Janeiro. Podopieczny trenera Raubo w pierwszej rundzie walczył konsekwentnie i realizował plan taktyczny, który polegał na ciągłym ataku. Lewis próbował boksować z kontrataku, skupiał się głównie na ciosach na korpus. Dwóch sędziów wypunktowało pierwsze starcie na korzyść Jabłońskiego, jeden widział wygraną Australijczyka.

Druga runda miała podobny przebieg, z tym, że ataki Jabłońskiego zaczęły być coraz bardziej chaotyczne i niechlujne. Lewis cały czas skupiał się na ciosach na dół, co powodowało, że Polak słabł kondycyjnie. Po dwóch rundach wiedzieliśmy jedno – o wszystkim zadecyduje trzecie starcie.

Ostatnia runda była już bardzo brzydka dla oka. Dużo było klinczu, mało ciosów dochodziło do celu. Niestety Jabłoński nie potrafił przekonać sędziów, nie zrobił niczego, żeby udowodnić, że to jemu należy się wygrana w ostatniej rundzie. Oczywiście punktacja mogła być odwrotna, jednak nie można mieć do nikogo pretensji. Walka była wyrównana i sędziowie mieli prawo zinterpretować ją w taki sposób. Faktem jest, że emocje bokserskie na turnieju w Rio już się dla polskich kibiców zakończyły. Wielkie nadzieje na pierwszy od 24 lat medal olimpijski zostały rozwiane już po pierwszych walkach naszych bokserów.

60 kg (waga lekka)
W tej kategorii wagowej nie mieliśmy praktycznie żadnej niespodzianki w pojedynkach o wejście do ćwierćfinału. Do finału pewnie zmierzają dwaj najwięksi faworyci: Lazaro Alvarez wypunktował doświadczonego Włocha Tommasone, a Albert Selimov pokonał Irlandczyka Joyce. Kibice mogą ostrzyć sobie już zęby na pojedynek tych dwóch zawodników w finale, sensacją byłoby gdyby znalazł się w nim inny pięściarz. Z turniejem pożegnał się Amnat Ruenroeng, były zawodowy mistrz świata. Został on rozbity przez młodego Francuza SofianeOuminha. Porażka reprezentanta Tajlandii oznacza, że z turniejem pożegnali się już wszyscy bokserzy zawodowi. Jak widać, przejście z zawodowych ringów, gdzie walczy się na dystansie 12 rund w pojedynkach mistrzowskich, na ring olimpijski, gdzie o wszystkim decydują 3 rundy nie jest prosty. Warto też podkreślić, że jedną walkę od medalu jest reprezentant gospodarzy Robson Conceicao, który już w pierwszej rundzie rozprawił się z Anvarem Yunsunovem.
1/8 Lazaro Alvarez (CUB) vs Carmine Tomassone (ITA) 3-0
1/8 Carlos Banderas jr (USA) vs Daisuke Narimatsu (JPN) 3-0
1/8 Hurshid Torbijew (UZB) vs Joseph Cordina (GBR) 2-0
1/8 Robson Conceicao (BRA) vs Anvar Junsunow (UZB) TKO 1R
1/8 Otgondalai Dorjnyambuu (MGL) vs Enrico Lacruz (NED) 2-1
1/8 Reda Benbaziz (ALG) vs Adlan Abduraszidow (RUS) 3-0
1/8 Sofiane Oumina (FRA) vs Amnat Ruenroeng (THA) TKO 3R
1/8 Albert Selimov (AZE) vs David Olivier Joyce (IRL) 3-0

75 kg (waga średnia)
O walce Tomasza Jabłońskiego pisaliśmy wyżej. Faworyci w tej kategorii wagowej rozpoczną walki od drugiej rundy. W 1/16 finału bardzo korzystnie zaprezentował się Ilyas Abbadi z Algierii. W kontrowersyjnych okolicznościach wygrał Onder Sipal, który w zasadzie tylko w trzeciej rundzie był lepszy od Benny Muziyo. Werdykt ten został wygwizdany przez publiczność. Trzeba przyznać, że emocji mieliśmy w tej kategorii wagowej jak na lekarstwo, faworyci w większości nie zawodzili, a zawodnicy stawiani w roli underdogów nie potrafili im sprostać.
1/16 Illyas Abbadi (ALG) vs Mpi Ngamissengue (CON) 3-0
1/16 Kamran Szakusuwari (AZE) vs Minggang Zhao (CHN) 3-0
1/16 Misael Uziel Rodriguez (MEX) vs Waheed Karaawi (EGY) 3-0
1/16 Dieudonne Wilfried Seyi Ntsengue (CMR) vs Jorge Luis Vivas (VEN) 2-1
1/16 Hossam Hussein Abdin (EGY) vs Mervin Clair (MRI) 3-0
1/16 Krishan Vikas (IND) vs Charles Conwell (USA) 3-0
1/16 Onder Sipal (TUR) vs Benny Muzyo Muziyo (ZAM) 2-1
1/16 Tomasz Jabłoński (POL) vs Daniel Jason Lewis (AUS) 1-2

+91 kg (waga superciężka)
W wadze superciężkiej zgłoszonych zostało 18 zawodników, w związku z tym, czterech z nich musiało zaboksować w 1/16 finału. Awans do drugiej rundy uzyskał Laurent Clayton Jr. z Wysp Dziewiczych, który wypunktował Niemca Erika Pfeifera, oraz Mahammadrasul Majidow, który pokonał Marokańczyka Ariaouiego.
1/16 Laurent Clayton Jr. (ISV) vs Erik Pfeifer (GER) 2-1
1/16 Mahammadrasul Majidow (AZE) vs Mohammed Arjaoui (MAR) 3-0