Rio 2016 – Działo się w turniejach drużynowych!

Za nami już rozgrywki paraolimpijskie. Czas zatem podsumować to, co działo się w sportach zespołowych. Polaków co prawda w nich nie oglądaliśmy, ale mimo to było emocjonująco. Poznajmy zatem drużynową rodzinę paraolimpijską.

Piłka nożna 5-osobowa
Na igrzyskach paraolimpijskich po raz kolejny mieliśmy okazję oglądać blindfootball, a zatem odmianę piłki nożnej dla niewidzących. Konkretnie – dwie odmiany tejże gry: pięcio i siedmioosobowa. Dziwi jedynie fakt, że w programie paraolimpiady znalazło się miejsce dla aż dwóch kategorii blindfutbolu, a po raz kolejny nie pojawił się ampfutbol (odmiana piłki nożnej dla osób z dysfunkcją kończyn).

Blindfutbol nie jest może widowiskowy. Zawodnicy z pola to zawodnicy ślepi lub niedowidzący, grający – dla wyrównania szans między jednymi a drugimi – z przepaskami na oczach. Jedynie bramkarz nie ma takiej przeszkody. To on, wraz z trenerem i pomocnikami, krzykiem informują zawodników o boiskowej sytuacji i „nakierowują” ich na dobre tory.

W 5-osobowej odmianie tego sportu wzięło udział 8 reprezentacji, które zostały podzielone na dwie grupy. W grupie A nic do powiedzenie nie mieli gracze z Turcji i Maroko. Dominowali Brazylijczycy i Irańczycy. Mimo iż w meczu bezpośrednim między nimi padł bezbramkowy remis, to Iran zanotował wpadkę w meczu z Turcją i to Canarinhos zakończyli rywalizację na pierwszym miejscu w grupie. Grupa B była podobna. Tam tylko ani Argentyna ani Chiny nie zanotowały żadnej porażki. Nawet w meczu między nimi padł remis, a dzięki lepszemu stosunkowi bramek grupę wygrała Argentyna.

W półfinałach doszło do niemałej sensacji. Irańczycy utrzymali do końca meczu bezbramkowy remis z Argentyną, a potem… pokonali swoich rywali w serii rzutów karnych. Problemy mieli również Brazylijczycy. Oni jednak uporali się z Chińczykami, ogrywając ich 2:1.

W meczu o trzecie miejsce Argentyna ponownie zremisowała bezbramkowo. Tym razem Albicelestes mieli jednak więcej szczęścia w rzutach karnych. Wygrali z Chińczykami, zdobywając brąz. Kwestie złotych medali między sobą rozstrzygnęli zaś Brazylijczycy i Irańczycy. Gospodarze zagrali lepiej niż w grupie i zdołali wygrać mecz jeszcze w podstawowym czasie. Wynik 1:0 przyniósł im zwycięstwo w całym turnieju.

1. Brazylia
2. Iran
3. Argentyna
4. Chiny
5. Turcja
6. Hiszpania
7. Meksyk
8. Maroko

Piłka nożna 7-osobowa
Również osiem zespołów uczestniczyło w siedmioosobowej odmianie piłki. Od początku turnieju dominowali reprezentanci Ukrainy, którzy w grupie rozbili 6:0 Irlandczyków, wygrali również po 2:1 z Wielką Brytanią i Brazylią. Najważniejszym w kwestii awansu okazał się zatem meczu inauguracyjny, w którym Canarinhos ograli Brytyjczyków. Dzięki temu awansowali dalej. W grupie B rządzili i dzielili Irańczycy. Po zwycięstwach we wszystkich trzech meczach byli pewni pierwszego miejsca. Ich rywale walczyli tylko o drugie miejsce i awans. Po zaciętych spotkaniach cztery punkty wywalczyli Holendrzy. Tyle wystarczyło, aby okazać się lepszym od Argentyńczyków i Amerykanów.

W półfinałach oglądaliśmy kontynuację dominacji zespołów, które wygrały swoje grupy. Ukraińcy bez problemu rozbili Holandię 4:0. Irańczycy nie mieli również problemów z pokonaniem Brazylijczyków (5:0). W meczu o brąz gospodarze wzięli rewanż i ogrywając Holendrów 3:1 stanęli na podium. Finał był natomiast bardzo zacięty. Wygrali go zawodnicy z Ukrainy. Nasi wschodni sąsiedzi pokonali Iran 2:1.

1. Ukraina
2. Iran
3. Brazylia
4. Holandia
5. Wielka Brytania
6. Argentyna
7. USA
8. Irlandia

Goalball

Goallball to dyscyplina, wymyślona tuż po II wojnie światowej i przeznaczona jedynie dla osób niewidomych i słabowidzących. Bramka do goalballu ma wysokość 1,3metra i jest rozciągnięta na całą szerokość boiska (9m). Drużynę tworzy trzech zawodników, mających przepaski na oczach. Ich celem jest wtoczenie piłki do bramki, oddając rzut w ten sposób, aby piłka toczyła się lub odbijała. W tym drugim przypadku musi jednak co najmniej raz dotknąć powierzchni strefy obronnej i ofensywnej boiska. Piłka zawiera w sobie dzwonki, dzięki którym obrońcy ekipy przeciwnej mają szansę ją przechwycić ich zadaniem jest nie tylko zagrodzenie drogi do bramki, ale również odrzucenie piłki w ciągu 10 sekund od czasu, gdy dotknie ona pierwszego z nich.

Wśród mężczyzn na igrzyskach paraolimpijskich w Rio w tej dyscyplinie świetnie spisali się Litwini. To oni nieco niespodziewanie dostali się aż do finału, a tam pokonali reprezentację Stanów Zjednoczonych. U kobiet najlepsze zaś były Turczynki, które w ostatecznym rozrachunku pokonały ekipę Chinek. W obu przypadkach trzeba zaznaczyć jednak również dobrą grę gospodarzy. Obie ekipy Canarinhos walczyły o brąz. Mężczyznom nawet się ta sztuka udała.

Mężczyźni:
1. Litwa

2. USA
3. Brazylia
4. Szwecja
5. Turcja
6. Niemcy
7. Chiny
8. Kanada
9. Finlandia
10. Algieria

Kobiety:
1. Turcja

2. Chiny
3. USA
4. Brazylia
5. Japonia
6. Kanada
7. Izrael
8. Ukraina
9. Australia
10. Algieria

Koszykówka na wózkach – turniej mężczyzn

Dwanaście reprezentacji wystąpiło w turnieju koszykarzy. Odmiana tej dyscypliny sportu od zwykłej koszykówki różni się tym, że tu – na igrzyskach paraolimpijskich – koszykarze poruszają się na wózkach inwalidzkich. Kosze także, co zrozumiałe, zawieszone są nieco niżej.

Dwie grupy, w każdej po sześć ekip. Od pierwszych meczów wyróżniły się zespoły, które do końca turnieju walczyły o medale. W grupie A świetnie zaprezentowały się Hiszpania, Turcja i Australia, a dodatkowo do ćwierćfinału awansowała również Holandia. W grupie B wszystkie mecze wygrali Amerykanie. Z dobrej strony pokazali się również Brytyjczycy, a rzutem na taśmę do dalszych rozgrywek awansowali Brazylijczycy i Niemcy.

W ćwierćfinałach zespoły, które wyszły z pierwszych dwóch miejsc swoich grup dosyć wyraźnie ograły swoich rywali. Wyjątkiem byli Hiszpanie, którzy po bardzo emocjonującym starciu ograli Niemców zaledwie 70:66. W półfinałach nie było niespodzianek – koszykarze z Półwyspu Iberyjskiego ponownie osiągnęli minimalne zwycięstwo, z Brytyjczykami. Amerykanie natomiast rozbili Turków.

O brąz Turcy walczyli zatem z Brytyjczykami. Był to żywy mecz, w którym padło wiele punktów. Lepsi okazali się jednak Wyspiarze i to oni mogli świętować paraolimpijski medal. Nieco mniej emocji było w meczu finałowym. Tam Amerykanie dosyć wyraźnie ograli Hiszpanów.

1. USA
2. Hiszpania
3. Wielka Brytania
4. Turcja
5. Brazylia
6. Australia
7. Holandia
8. Niemcy
9. Japonia
10. Iran
11. Kanada
12. Algieria

Koszykówka na wózkach – turniej kobiet
W kobiecej odmianie koszykówki na wózkach wystąpiło 10 drużyn. Turniej przebiegał jednak podobnie jak u mężczyzn. W grupie A wyrównaną walkę toczyły Niemki, Brytyjki i Kanadyjki. Do ćwierćfinału awansowały jeszcze Brazylijki, a odpadły Argentynki. W grupie B komplet zwycięstw zachowały Amerykanki, które awansowały do 1/4 finału wraz z Holenderkami, Chinkami i Francuzkami.

W ćwierćfinałach również nie było niespodzianek. Bardzo wysoko wygrywały zespoły, które zajmowały wcześniej czołowe miejsca w grupach. W półfinałach zatem spotkały się cztery ekipy, które od początku turnieju prezentowały się najlepiej. Brytyjki bardzo ładnie walczyły z reprezentantkami USA, przegrywając tylko 78:89. Drugi półfinał również był emocjonujący, a Niemki wygrały w nim 55:45 z Holenderkami.

Przy meczu o brąz niestety skończyło się szczęście koszykarek z Wielkiej Brytanii, które przegrały z Holandią dotkliwie 34:76. Klasę pokazały zaś Amerykanki, które pewnie sięgnęły po paraolimpijskie złoto. Wygrały bowiem w finale z Niemkami 62:45.

1. USA
2. Niemcy
3. Holandia
4. Wielka Brytania
5. Kanada
6. Chiny
7. Brazylia
8. Francja
9. Argentyna
10. Algieria

Siatkówka na siedząco

Turniej żeński w siatkówce na siedząco odbywa się na igrzyskach od 2004 roku. W dotychczasowych trzech edycjach niepokonane były siatkarki z Państwa Środka. W Rio złota passa Chinek została jednak przełamana. W finale lepszą dyspozycję od Azjatek pokazały Amerykanki, które pewnie wygrały w trzech setach. To była wręcz deklasacja: trzykrotne mistrzynie paraolimpijskie zupełnie nie potrafiły przeciwstawić się atakom drużyny z USA i w trzech partiach ugrały łącznie 42 punkty.

Więcej walki było w meczu o brąz, choć spotkanie również zakończyło się w trzech odsłonach. Stroną dominującą od początku były siatkarki gospodyń, które pierwszego seta wygrały łatwo 25:12. W kolejnych dwóch partiach obudziły się jednak zawodniczki z Ukrainy – brązowe medalistki z igrzysk w Londynie. Wyrównany bój na swoją korzyść w końcówkach obróciły Brazylijki. Przy wsparciu publiczności siatkarki Canarinhos wygrały 3:0 i świętowały zdobycie pierwszego w historii paraolimpijskiego krążka.

USA 3:0 Chiny (25-12, 25-12, 25-18)
Brazylia 3:0 Ukraina (25-12, 25-22, 25-20)

W rywalizacji mężczyzn etatowym uczestnikiem finału w zmaganiach siatkarzy na siedząco jest drużyna Iranu. Persowie grają o złoto w tej dyscyplinie nieprzerwanie od… 1988 roku. W tym okresie pięciokrotnie zdobyli tytuł mistrzów paraolimpijskich i są najbardziej utytułowaną drużyną w historii tego sportu. Od igrzysk w Sydney w 2000 roku w finale turnieju siatkarzy spotykają się z reprezentacją Bośni i Hercegowiny. Przed rozgrywkami w Rio w irańsko-bośniackiej rywalizacji mieliśmy remis 2:2. W wielkim finale w Brazylii zdecydowanie lepsi okazali się Irańczycy. Broniący tytułu z Londynu Bośniacy tylko w jednym secie zdołali się przeciwstawić odwiecznym rywalom. Pozostałe partie toczyły się pod dyktando Azjatów, którzy od początku do końca kontrolowali sytuację na boisku.

Niezwykle wyrównany był mecz o brąz. Na parkiecie mierzyli się gospodarze igrzysk oraz reprezentacja Egiptu. Brazylijczycy walczyli o swój pierwszy paraolimpijski medal, Egipcjanie w 2004 roku w Atenach wywalczyli brąz. Pierwsze dwa sety meczu rozgrywane były na przewagi, w których lepsza była raz jedna, raz druga drużyna. Trzecia partia to dominacja gospodarzy, ale czwarty set toczył się pod dyktando zawodników z Afryki. O zwycięstwie decydował tie-break. W nim emocje sięgnęły zenitu. Drużyny grały punkt za punkt, ale w końcówce serią dobrych akcji popisali się Egipcjanie. Przy wyniku 14:10 Egipt miał cztery piłki meczowe. Brazylia się jednak nie poddała – obroniła trzy z nich, ale przy czwartej, najważniejszej, skapitulowała. Brązowe medale zawisną zatem na szyjach reprezentantów z Czarnego Lądu.

Bośnia i Hercegowina – Iran 1:3 (21:25, 25:21, 18:25, 15:25)
Egipt – Brazylia 3:2 (28:26, 29:31, 19:25, 25:22, 15:13)

Klasyfikacje końcowe:

Kobiety:
1. USA
2. Chiny
3. Brazylia
4. Ukraina
5. Iran
6. Holandia
7. Kanada
8. Rwanda

Mężczyźni:
1. Iran
2. Bośnia i Hercegowina
3. Egipt
4. Brazylia
5. Ukraina
6. Niemcy
7. Chiny
8. USA

Rugby na wózkach

Rugby na wózkach to dosyć specyficzna dyscyplina. Łatwo domyślić się zasad. Ale… warto dodać, że jest to jedyna gra zespołowa, w której nie ma podziału na kategorię kobiecą i męska. Drużyny są bowiem… mieszane. W każdej z ekip występują zatem przedstawiciele obu płci.

Wystąpiło osiem zespołów. Podzielono je na dwie grupy. Od początku zawodów dwie z nich poważnie odbiegały poziomem od reszty. W grupie A cuda wyczyniali Australijczycy. W grupie B rywalom szans nie dawali Amerykanie. Równie łatwo te dwie ekipy właśnie przeszły również przez swoje półfinały i spotkały się przeciwko sobie w wielkim finale. Nie zawiódł się ten, kto spodziewał się tam zaciętego, emocjonującego pojedynku i walki do końca. Rugbiści z Antypodów okazali się jednak w ogólnym rozrachunku lepsi i wygrali 59:58. Brązowe medale trafiły zaś do Japończyków, którzy okazali się lepsi od reprezentantów Kanady.

1. Australia
2. USA
3. Japonia
4. Kanada
5. Wielka Brytania
6. Szwecja
7. Francja
8. Brazylia