Rio 2016 – Gimnastyka artystyczna: Czy Hiszpania przerwie złotą passę Rosjanek?

Nie faworyzowane Rosjanki, a reprezentacja Hiszpanii okazała się najlepsza w kwalifikacjach wieloboju drużynowego. Zbiorówka rosyjska zajęła drugie miejsce, a tuż za nią uplasowały się Białorusinki.

Reprezentacja Rosji zmagania w kwalifikacjach wieloboju drużynowego w Rio rozpoczęła bardzo dobrze – za pięknie wykonany układ z pięcioma wstążkami gimnastyczki rosyjskie otrzymały notę 18.283. Była to najwyższa ocena przyznana przez sędziów podczas dzisiejszych zmagań i jedyna powyżej 18 pkt. Na półmetku Rosjanki pewnie przewodziły stawce i było wiadomo, że z pierwszego miejsca może je zepchnąć tylko słaby występ w drugim ćwiczeniu. Tak właśnie się stało – młoda rosyjska ekipa nie wytrzymała presji i popełniła błędy w układzie z maczugami i obręczami, co poskutkowało znacznie niższą oceną – 17.223.

Potknięcie faworytek natychmiast wykorzystały rywalki. Spokojem oraz dobrą i stabilną formą zaimponowały zwłaszcza Hiszpanki. Zbiorówka hiszpańska otrzymała wysoką notę już za pierwszy układ ze wstążkami (17.783), a w kolejnej rotacji zaprezentowała się jeszcze lepiej: 17.966. W łącznej klasyfikacji gimnastyczki z Hiszpanii okazały się lepsze od Rosjanek o 0.233 pkt.

Po piętach Rosji deptały także zbiorówki z Białorusi i Włoch. Różnice w czołówce były niewielkie – pierwsze sześć drużyn zmieściło się w jednym punkcie. Wyrównana stawka zwiastuje duże emocje w jutrzejszym finale. Wydaje się, że po czterech z rzędu olimpijskich triumfach Rosjanek w zmaganiach drużynowych (2000-2012), jest szansa na przełamanie złotej passy Sbornej. Co ciekawe, ta sztuka udała się wcześniej tylko raz – w 1996 roku w Atlancie, kiedy zmagania zbiorówek debiutowały w programie igrzysk – złote medale wywalczyły… Hiszpanki. Czy po 20 latach historia zatoczy koło?

Kwalifikacje wieloboju drużynowego:
1. Hiszpania 35.749
2. Rosja 35.516
3. Białoruś 35.433
4. Włochy 35.349
5. Japonia 35.149
6. Izrael 34.883
7. Bułgaria 34.182
8. Ukraina 33.816