Rio 2016 – Kolarstwo górskie: Zrobiła to! Maja Włoszczowska wicemistrzynią olimpijską!

Maja Włoszczowska po wspaniałym wyścigu wywalczyła swój drugi w karierze srebrny medal olimpijski w kolarstwie górskim, a jedenasty dla Polski na tych igrzyskach. Złoto trafiło do bezkonkurencyjnej Jenny Rissveds ze Szwecji, a brąz dla Kanadyjki Catherine Pendrel.

32-letnia Włoszczowska, która w Pekinie zajęła drugie miejsce, a w Londynie nie wystartowała z powodu kontuzji stopy, do Rio przyleciała z jednym celem – zdobyciem medalu.

Polka od samego startu trzymała się czołówki wyścigu. Początkowo stawce liderowała Szwajcarka Linda Indergand, która narzuciła mocne tempo, a Włoszczowska wraz z Rissveds jechały tuż za nią. W połowie trzeciego okrążenia Indergand osłabła, a jej miejsce zajęła inna Szwajcarka Jolanda Neff.

Faworytka bukmacherów długo nie utrzymała się w czołówce, kończąc czwarte okrążenie ze stratą prawie 30 sekund do prowadzących Włoszczowskiej i Rissveds. Wydawało się, że 22-letnia Szwedka jest w zasięgu Polki, ale na ostatniej pętli Rissveds niesamowicie zaatakowała i osiągnęła sporą przewagę na najważniejszym podjeździe. Prowadzenia nie oddała już do końca, finiszując 37 sekund przed biało-czerwoną.

Polka w końcowej części wyścigu nie musiała się obawiać ataku rywalek, gdyż one były daleko z tyłu. W zdobyciu srebrnego medalu przeszkodzić mógł tylko jakiś defekt. Tym razem, w przeciwieństwie do ostatnich mistrzostw świata, Polka tego nie doświadczyła i z uśmiechem na ustach wjechała na metę na drugiej pozycji.

Jolanda Neff, która miała tutaj walczyć o złoty medal, została wyprzedzona przez Kanadyjki Catharine Pendrel i Emily Batty. To między nimi rozegrała się walka o brązowy medal. Ostatecznie o dwie sekundy lepsza okazała się Pendrel. Przed Neff finiszowała także Czeszka Katerina Nash. Indergand, która była liderką przez dwa okrążenia skończyła zmagania na 8. pozycji. Dopiero 11. była mistrzyni świata Annika Langvad z Danii.

Druga z Polek – Katarzyna Solus-Miśkowicz – nie wzięła udziału w wyścigu, z powodu kontuzji, której nabawiła się na treningu.

Wyniki:
1. Jenny Rissveds (Szwecja) 1:30:15
2. Maja Włoszczowska (Polska) 1:30:52
3. Catharine Pendrel (Kanada) 1:31:41
4. Emily Batty (Kanada) 1:31:43
5. Katerina Nash (Czechy) 1:32:25
6. Jolanda Neff (Szwajcaria) 1:32:43
7. Lea Davison (USA) 1:33:27
8. Linda Indergand (Szwajcaria) 1:33:27