Rio 2016 – Kolarstwo torowe: Harkowska tuż za podium!

Medal dla Polski na paraolimpijskim welodromie już pierwszego dnia igrzysk w Rio de Janeiro był naprawdę blisko. Anna Harkowska przegrała rywalizację z Samanthą Bosco z USA w jeździe indywidualnej na dochodzenie dosłownie „o włos” i ostatecznie została sklasyfikowana w kategorii C5 na czwartym miejscu.

Już po eliminacjach było wiadomo, że o medal nie będzie łatwo. Trzykrotna wicemistrzyni paraolimpijska z Londynu (także w jeździe na dochodzenie) rano była czwarta, co oznaczało, że czeka ją walka o brąz i nie uda jej się powtórzyć wyczynu ze stolicy Wielkiej Brytanii. Harkowskiej doskwierał dziś dodatkowo ból gardła i katar, a na domiar złego zaledwie tydzień przed wylotem do Rio została pogryziona przez szerszenie. Ten splot nieszczęśliwych wydarzeń nie pomógł w popołudniowym starciu z Samanthą Bosco. Amerykanka zdecydowanie lepiej rozpoczęła wyścig i miała ponad sekundę przewagi nad Polką, która na ostatnich okrążeniach fantastycznie finiszowała. Niestety, ostatecznie uzyskała czas 3:54.701 i do miejsca na podium zabrakło jej zaledwie czterech tysięcznych sekundy!

Swój udział w jeździe indywidualnej na dochodzenie na dystansie 4 km na etapie eliminacji zakończyły polskie tandemy. Dziesiątą pozycję zajął Przemysław Wegner z pilotem Arturem Korcem (4:26.972), a tylko o jedną lokatę niżej sklasyfikowani zostali Marcin Polak wraz z Michałem Ładoszem (4:27.997).

Już eliminacje, w których padły aż trzy rekordy świata, pokazały, że tegoroczna rywalizacja na welodromie będzie stała na rewelacyjnym poziomie. Pierwszego dnia igrzysk rządzili oczywiście specjaliści od toru, Brytyjczycy, którzy triumfowali w trzech konkurencjach zdobywając łącznie cztery krążki.

Mistrzowie paraolimpijscy w jeździe indywidualnej na dochodzenie:
Kobiety:
C1-2-3: Megan Giglia (Wielka Brytania)
C4: Shawn Morelli (USA)
C5: Sarah Storey (Wielka Brytania)
Mężczyźni:
B: Steve Bate/Adam Duggleby (pilot) (Wielka Brytania)

fot. Facebook Anny Harkowskiej