Rio 2016 – Lekkoatletyka: Krzysztof Ciuksza o włos od medalu!

W piątkowej sesji lekkoatletycznej Polacy wywalczyli trzy medale. Niewiele brakowało, a nasz dorobek byłby jeszcze większy – w biegu na 400 m w kat. T36 o włos od sprawienia niespodzianki był Krzysztof Ciuksza!

18-letni Polak, debiutujący na igrzyskach paraolimpijskich, mógł dziś sprawić niemałą sensację. W finałowym biegu na  400 m w kategorii T36 (zawodnicy z dziecięcym porażeniem mózgowym) Krzysztof Ciuksza postawił wszystko na jedną kartę. Nasz zawodnik wspaniale wystartował, zostawiając rywali daleko z tyłu. Tempo Polaka był w stanie wytrzymać jedynie Brytyjczyk Paul Blake. Ta dwójka znajdowała się na czele biegu przez ¾ dystansu. Wtedy jednak naszemu biegaczowi zabrakło sił. Ciuksza nie wytrzymał tempa na finiszu, osłabł i w rezultacie, poza Brytyjczykiem, dał się wyprzedzić jeszcze dwóm innym biegaczom. Do brązowego medalu zabrakło niespełna 0.3 sekundy i trochę doświadczenia. Nasz młody zawodnik źle rozłożył siły i na ostatnich metrach stracił niemal pewny medal. Zwyciężył Brytyjczyk w czasie 54.49, srebro zdobył Ukrainiec Roman Pawlyk (55.67), a brąz Nowozelandczyk William Stedman (55.69). Krzysztof Ciuksza wynikiem 55.97 ustanowił nowy rekord życiowy.

Polak nie będzie miał wiele czasu na analizowanie swojego występu – już jutro stanie bowiem przed kolejną szansą na wywalczenie medalu w Rio. W sobotę Krzysztof Ciuksza wystartuje w rywalizacji na dwukrotnie dłuższym dystansie – 800 m.

400 m mężczyzn T36
1. Paul Blake, Wielka Brytania 54.49
2. Roman Pavlyk, Ukraina 55.67
3. William Stedman, Nowa Zelandia 55.69
4. Krzysztof Ciuksza, Polska 55.97