Rio 2016 – Łucznictwo: Wietrzna porażka Lipiarskiej-Pałki

Wiatr rozdawał karty podczas dzisiejszego starcia 1/32 turnieju łuczniczego pomiędzy Kariną Lipiarską-Pałką, a Yasemin Anagoz. W trudnych warunkach lepiej poradziła sobie Turczynka, która wygrała po dogrywce i wyeliminowała Polkę z zawodów.

lipiarska-pałka karina łucznictwo

Karina Lipiarska-Pałka nie była faworytką starcia z Turczynką Yasemin Anagoz. 17-latka z Izmiru największe sukcesy odnosiła do tej pory w zawodach drużynowych, ale kilka tygodni przed igrzyskami okazała się najlepsza w światowym turnieju kwalifikacyjnym w Antayli. Na miejscu w Brazylii także prezentowała się z dobrej strony, zajmując 25. miejsce w eliminacjach. Dla porównania nasza łuczniczka w rundzie rankingowej zajęła 40. lokatę.

Łuczniczki trafił dziś na bardzo trudne, wietrzne warunki i nie do końca potrafiły sobiez nimi poradzić, w wyniku czego oglądaliśmy wiele trafień w czerwone (7-8 pkt.), a nawet niebieskie (5-6 pkt.) pierścienie. Zmagania lepiej rozpoczęła Turczynka, która po niezłym strzelaniu wygrała pierwszego seta 26:22. W drugim strzały obu łuczniczek trafiały dokładnie w te same pola, co poskutkowało remisem 23:23.

Nieco więcej emocji przyniosła kolejna partia. Początkowo znów zakończyła się ona remisem, ale ostatecznie sędziowie przyznali zwycięstwo Polce – 23:22. Wynikało to z faktu, iż druga strzała Lipiarskiej trafiła pomiędzy „szóstkę”, a „piątkę”. Początkowo sporną sytuację rozstrzygnięto na niekorzyść zawodniczki, ale po dokładniejszej analizie postanowiono podwyższyć wynik Polki o jedno „oczko”.

Wygrany set i wyrównanie stanu pojedynku (3:3) tchnął nieco wiary w Karinę Lipiarską-Pałkę, która zaczęła strzelać znacznie lepiej, w czwartym i piątym secie uzyskując wyniki na poziomie 27 punktów. W czwartej odsłonie nie dało to niestety zwycięstwa, gdyż Yasemin Anagoz trzykrotnie trafiła w środek tarczy, ale już w piątym endzie to Polka mogła cieszyć się z triumfu (27:26).

O końcowym rozstrzygnięciu pojedynku musiała zatem zadecydować jednostrzałowa dogrywka. W niej Anagoz strzeliła w dziewiątkę, zostawiając naszej łuczniczce pole do popisu. Polka strzeliła jednak fatalnie, w szóstkę i tym akcentem pożegnała się z turniejem olimpijskim. Dodajmy, że Karina Lipiarska-Pałka była jedyną naszą reprezentantką w łucznictwie na igrzyskach w Rio.

Wynik:

Karina Lipiarska-Pałka (40) – Yasemin Anagoz (Turcja, 25) 5:6 (22:26, 23:23, 23:22, 27:30, 27:27, 6:9)