Rio 2016 – Piłka ręczna: Zrobili to! Polacy w półfinale!

Polscy szczypiorniści pokonali Chorwację 30:27 (18:14) w 1/4 finału turnieju szczypiornistów. Dzięki temu nas zespół zagra w półfinale, w którym zmierzy się z Danią.

2016.01.15 Krakow Cracow Pilka reczna EHF Euro 2016 Mistrzostwa Europy w pilce recznej mezczyzn Grupa A Polska - Serbia N/Z Michal Daszek Foto Norbert Barczyk / Pressfocus 2016.01.15 Krakow Cracow Handball EHF Mens Euro Poland 2016 Poland - Serbia N/Z Michal Daszek Foto Norbert Barczyk / Pressfocus

2016.01.15 Krakow Cracow
Pilka reczna EHF Euro 2016 Mistrzostwa Europy w pilce recznej mezczyzn Grupa A Polska – Serbia N/Z Michal Daszek
Foto Norbert Barczyk / Pressfocus
2016.01.15 Krakow Cracow
Handball EHF Mens Euro Poland 2016 Poland – Serbia N/Z Michal Daszek
Foto Norbert Barczyk / Pressfocus

Mecz rozpoczął się od naprawdę świetnej gry w ataku z obu stron. Podstawowi bramkarze nie potrafili nawet zareagować na bomby, które przelatywały obok ich głów, więc żaden zespół nie był w stanie odskoczyć i wynik ciągle oscylował w granicach remisu. W tym czasie kapitalnie po naszej stronie spisywał się Karol Bielecki, który trafiał nie tylko z dystansu, ale i nawet z koła.

Przy stanie 9:9 Polakom przytrafiły się dwa proste błędy i to poskutkowało szybkimi kontrami Chorwatów, którzy wyszli na prowadzenie 11:9. Wtedy jednak kluczową decyzję dla losów pierwszej połowy podjął Tałant Dujszebajew. Była to decyzja o posłaniu do bramki Piotra Wyszomirskiego. Nasz młodszy bramkarz od początku spisywał się kapitalnie, a jego skuteczne interwencje na bramki zamieniali koledzy z pola, a najczęściej Krzysztof Lijewski. Polacy zdobyli 6 bramek z rzędu dzięki czemu wyszli na prowadzenie 15:11. I prowadzenia tego nie oddali do syreny kończącej pierwszą połowę, która wybrzmiała przy wyniku 18:14 dla naszych rodaków.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy nadal kontynuowaliśmy kapitalną passę z końcówki pierwszej części spotkania. Przyniosło to skutek w postaci zwiększenia przewagi o jedną bramkę. Niestety od stanu 21:16 biało-czerwoni się zacięli. Chorwaci bardzo szybko odrobili cztery trafienia, a później dogonili nas na remis 25:25. Mecz tak naprawdę zaczął się od nowa, ale do końca było już tylko 8 minut.

I wtedy do gry włączyli się nasi dwaj bohaterowie. Jak w transie rzucał Karol Bielecki, a tak samo regularnie Chorwatów zatrzymywał Piotr Wyszomirski. Ta dwójka rozbiła Chorwatów nie tylko sportowo, ale i mentalnie. Rywale zaczęli łapać głupie kary i grać po prostu brutalnie. Nasz zespół jednak nie dał się sprowokować i spokojnie wypunktował Chorwatów, wygrywając 30:27.

Polscy szczypiorniści tym samy zostali pierwszą drużyną od 1992 roku, która awansowała do strefy medalowej IO. Tam w piątek nasi panowie zmierzą się z Danią. W drugim półfinale Niemcy zagrają z Francją.

Polska – Chorwacja 30:27 (18:14)

Polska: Szmal (1/12 – 8%), Wyszomirski (15/31 – 48%) – Lijewski 7, Jachlewski 1, Krajewski, M. Jurecki, B. Jurecki 1, Wiśniewski 1, Bielecki 12/3, Jurkiewicz 2, Syprzak 2, Daszek 4, Kus, Szyba