Rio 2016 – Pływanie: Trójka Polaków na „6” w czwartkowych eliminacjach!

Trójka z czwórki reprezentantów Polski startujących w porannych eliminacjach pływaków awansowała do finałów swoich konkurencji. Co ciekawe, wszyscy polscy finaliści zajęli w eliminacjach… 6 miejsce. Nie zawiedli medaliści z poprzednich dni – Oliwia Jabłońska i Wojciech Makowski, a także Jacek Czech, dla którego to pierwszy finał tej imprezy. Odpadła Paulina Woźniak. 

Dzień na paraolimpijskiej pływalni zaczął się dla nas nienajlepiej, żeby nie powiedzieć po prostu – źle. Paulina Woźniak startowała w klasie S9 na dystansie 100 metrów. Niestety, już po 50 metrach Polka traciła dystans do najlepszych pływaczek wyprzedzając tylko Natalie Sims z USA. Niestety, na finiszu to Amerykanka była lepsza i biało-czerwona z czasem 1:17,27 zajęła ostatnie miejsce i było pewne, że tym razem nasza zawodniczka obejdzie się smakiem finału. Najlepsza w eliminacjach okazała się zwyciężczyni wyścigu Polki – Xu Jialing – 1:09,43.

Kolejne emocje w sesji porannej zafundował nam start brązowej medalistki na 100 metrów stylem motylkowym w klasie S10 – Oliwii Jabłońskiej. Tym razem Polka płynęła w tej klasie na czterokrotnie dłuższym dystansie w stylu dowolnym. Polka od początku dobrze kontrolowała tempo. Początkowo na czele utrzymywały się cztery zawodniczki, ale mniej więcej w połowie dystansu Jabłońska i Australijka Monique Murphy odjechały rywalkom i rozstrzygnęły losy wyścigu między sobą. Australijka wygrała, z czasem 4:46,58. Biało-czerwona straciła do niej 0,72 s, co dało jej w ogólnym zestawieniu dziesięciu zawodniczek dopiero 6. lokatę, gdyż cztery zawodniczki z drugiego wyścigu były od Polki szybsze.

Nie zawiódł nas też drugi medalista igrzysk paraolimpijskich w Rio de Janeiro – Wojciech Makowski. Polak, który wywalczył srebro na 100 metrów stylem grzbietowym w klasie S11, świetnie popłynął też w eliminacjach 100 metrów stylem dowolnym. Swój wyścig zaczął mocno i po 50 metrach przegrywał z Matheusem Souzą i Grigorim Zudzilałem z Białorusi. Do końca wyścigu nic się nie zmieniło i biało-czerwony z czasem 1:01,53 ukończył swój start na 3. miejscu. W kolejnym starcie szybszych od niego było trzech pływaków, co dało mu ogólnie 6. pozycję w eliminacjach.

Ostatnim ze startujących w popołudniowych eliminacjach był Jacek Czech. Tym razem Polak startujący w klasie S2 płynął w eliminacjach 50 metrów stylem grzbietowym. Jakby nam było mało szóstych miejsc w eliminacjach… również Czech zajął to miejsce w ogólnym rozrachunku, swój wyścig kończąc za Yang Yangiem i Romanem Bondarenko, z czasem 1:02,28. Bilans dodatni czwartkowych eliminacji w wykonaniu Polaków robi bardzo dobre wrażenie.