Rio 2016 – Siatkówka plażowa: Brąz dla Holendrów

Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen zdobyli pierwszy w historii medal olimpijski w siatkówce plażowej dla Holandii. Mistrzowie Świata ze Starych Jabłonek byli dziś wprost bezkonkurencyjni i – mimo emocjonującego spotkania – pokonali Semenowa i Krasilnikowa 2:0.

Holendrzy i Rosjanie znają się doskonale ze wspólnych rywalizacji w przeszłości. Przed dzisiejszym starciem spotykali się już pięciokrotnie. Cztery razy wygrywali siatkarze z Hagi, raz tylko sztuka ta udała się Wiaczesławowi Krasilnikowi i Konstantinowi Semenowowi. Ostatnie spotkanie między nimi miało miejsce w czerwcu tego roku, podczas Grand Slamu w Hamburgu. Wówczas górą byli Brouwer i Meeuwsen.

Co więcej, z tego turnieju oba teamy doskonale kojarzą polscy kibice. Wiaczesław Krasilnikow i Konstantin Semenow na samym początku swojej przygody z igrzyskami w Rio w dwóch setach pokonali Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla. Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen w jednym z meczów fazy grupowej natomiast okazali się lepsi od Piotra Kantora i Bartosza Łosiaka.

Półfinały jednak nie potoczyły się po ich myśli. Dlatego też dziś stanęli po przeciwnych stronach siatki, aby walczyć o brązowe medale IO. Pierwszy set rozpoczął się od gry punkt za punkt. Żaden z zespołów nie umiał zyskać jakiejkolwiek przewagi. Co więcej – wszystkie statystyki były niemal równie. Oba teamy dzieliło tylko jedno – podczas gdy Rosjanie zagrywali bezbłędnie, Brouwer i Meeuwsen łącznie czterokrotnie oddawali rywalom punkt „za darmo” przy serwisie. Doprowadziło to do sytuacji, w której Wiaczesław Krasilnikow i Konstantin Semenow prowadzili już 20:18 i mieli piłki setowe. Siatkarze z Rosji nie potrafili ich jednak wykorzystać. Nagle zaczęli się mylić w ataku, co wykorzystali Holendrzy. Robert Meeuwsen i Alexander Brouwer zdołali doprowadzić do remisu, a później – przy grze na przewagi – przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. To oni wygrali 23:21.

Wykorzystując lekkie załamanie po stronie rywala, drugą partię świetnie rozpoczęli siatkarze trenujący na co dzień w Hadze. Dzięki trzem blokom Roberta Meeuwsena z rzędu Holendrzy wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Rosjanie wyraźnie oszołomieni tym, co się dzieje, długo nie potrafili odpowiedzieć. Przewaga siatkarzy z Niderlandów utrzymywała się z małymi zawahaniami aż do samego końca. Przy wyniku 20:17 fantastycznie w bloku zagrał jednak Konstantin Semenov. Brouwer nie umiał przebić się przez ręce Rosjanina, co doprowadziło do… remisu. Jeszcze raz zagrali zatem na przewagi. I tym razem lepsi byli Holendrzy. Partię skutecznym atakiem z przechodzącej piłki zakończył Robert Meeuwsen. To on wraz z Alexandrem Brouwerem zostali zatem brązowymi medalistami olimpijskimi.

MECZ O BRĄZ:
Brouwer/Meeuwsen (NED) – Krasilnikov/Semenov (RUS) 2:0 (23:21, 22:20)