Rio 2016 – Skoki do wody: Ostatnie medale rozdane

W Maria Lenk Aquatics Centre rozdano ostanie medale w skokach do wody. W sobotę do walki o olimpijskie krążki stanęli mężczyźni skaczący z wieży 10-metrowej. Choć rywalizacja zakończyła się spodziewanym po półfinale triumfem Chen Aisena, to przyniosła sporo emocji i niespodzianek.

Zmagania mężczyzn w skokach do wody z wieży z 10 m od początku zapowiadały się bardzo ciekawie. Wszystko za sprawą głównych faworytów do złota, odwiecznych rywali: Qiu Bo i Davida Boudii. Bój o złoto, który miał budzić mnóstwo emocji i być rewanżem Qiu za minimalną stratę do złota w Londynie, w rzeczywistości w ogóle nie miał miejsca.
Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta, tak najkrócej można opisać przebieg konkursu. Obaj faworyci zawiedli i to znacznie, świetnie wykorzystał to Chen Aisen. Chińczyk już podczas popołudniowego półfinału zaprezentował znakomitą dyspozycję. W finale ponownie był poza zasięgiem rywali. 20-latek skakał niemal bezbłędnie i od początku pewnie zmierzał po olimpijskie złoto. Nieprawdopodobną formę zawodnika Państwa Środka najlepiej potwierdza przewaga z jaką wygrał – ponad 50 pkt. to przepaść. Srebrny krążek dość niespodziewanie wywalczył German Sanchez. 20-latek dopiero po piątej serii skoków znalazł się w najlepszej trójce. Udana finałowa próba pozwoliła mu awansować lokatę wyżej i cieszyć się z drugiego na tych igrzyskach srebrnego medalu. Pierwszy wywalczył przed tygodniem w skokach synchronicznych z wieży 10-metrowej.

Na najniższym stopniu podium stanął David Boudia. Broniący tytułu sprzed czterech lat Amerykanin od początku był stawiany w roli faworyta zmagań w Rio, ale zarówno podczas wczorajszych eliminacji jak i w dzisiejszym półfinale notował słabsze próby. W finale przypomniał jednak dlaczego był uznawany za jednego z kandydatów do medalu. Triumfator z Londynu od drugiej rundy plasował się w pierwszej trójce. Zanotował tylko jedną słabszą próbę – w finałowej serii, która kosztowała go jednak utratę srebra.

Sensacją jest słaby występ Qiu Bo. Chińczyk, który cztery lata temu został wicemistrzem olimpijskim bardzo dobrze spisywał się we wcześniejszych etapach rywalizacji, ale w finale odnotował dwie bardzo słabe próby, które nie pozwoliły mu włączyć się do walki o medale.

Wyniki:

1. Chen Aisen (Chiny)                                585.30 pkt.
2. German Sanchez (Meksyk)                 532.70 pkt.
3. David Boudia (USA)                               525.25 pkt.
4.Benjamin Auffret (Francja)                       507.35 pkt.
5. Martin Wolfram (Niemcy)                        492.90 pkt.
6. Qiu Bo (Chiny)                                            488.20 pkt.
7. Rafael Quintero (Portoryko)                     485.35 pkt.
8. Viktor Minibaev (Rosja)                              481.6 pkt.