Rio 2016 – Szermierka: Bez podium florecistów, choć było blisko

Dziś na planszach szermierczych pokazali nam się floreciści. Wśród zawodników i zawodniczek oglądać mogliśmy zmagania czwórki Polaków. Dwóch panów w klasie A, jeden w klasie B oraz Marta Makowska w klasie B pań.

Najlepiej spośród naszych florecistów spisał się dziś Dariusz Pender. Polak nie miał jednak szczęścia do Chińczyków. W fazie grupowej bez problemu wygrał cztery pojedynki, a przegrał tylko z Sun Gangiem. Co prawda przyszły kłopoty w ćwierćfinale. Tam przegrywał już z Matteo Bettim 5:11. Zdołał jednak doprowadzić do wyrównania i… zadać decydujące trafienie, wygrywając ostatecznie 15:14. W kolejnych pojedynkach wrócił jednak chiński horror. Ye Ruyi dotkliwie pokonał Pendera w półfinale, pozwalając Polakowi na zdobycie jedynie dwóch trafień. W pojedynku o brąz Dariusz Pender trafił ponownie na Sun Ganga. I tym razem reprezentant „Państwa Środka” zanotował lepszą końcówkę i pokonał Polaka 15:11.

Równie dobrze, lecz tylko w grupie, radził sobie Michał Nalewajek. On z kolei, po wygraniu pierwszych trzech walk, kolejne dwie przegrał. W ćwierćfinale trafił więc na Richarda Osvartha z Węgier. Rywal od początku był lepszy. Kilkoma trafieniami ustawił sobie pojedynek i łatwo zakończył go swoim zwycięstwem 15:8.

W kategorii B wśród florecistów z dobrej strony pokazał się Jacek Gaworski. Nasz reprezentant bezbłędnie walczył w rundzie grupowej. We wszystkich czterech pojedynkach okazał się lepszy od swoich rywali. Tak kolorowo nie było jednak w ćwierćfinale. Tam nasz rodak natknął się na Francuza Maxime Valeta i, mimo iż mógł być uznawany za faworyta tego pojedynku, przegrał wysoko 6:15, odpadając tym samym z rywalizacji.

Także na ćwierćfinale swój udział w zawodach zakończyła jedyna Polka – Marta Makowska. Ona jednak od początku zawodów radziła sobie średnio. Po dwóch wygranych i trzech przegranych pojedynkach grupowych nie nastawialiśmy się na zbyt wiele w jej wykonaniu. W ćwierćfinale nasza rodaczka przegrała z późniejszą triumfatorką – Włoszką Beatrice Vio 6:15.