Rio 2016 – Tenis na wózkach: Polacy dali z siebie wszystko jak obiecywali. Turniej już jednak bez nich

32-letni Kamil Fabisiak i 61-letni Tadeusz Kruszelnicki pożegnali się z rywalizacją w Olympic Tennis Center. 

Dzisiejsze biało-czerwone spotkania rozpoczął singiel: Tadeusz Kruszelnicki – Maikel Scheffers. Polak przegrał z Holendrem szybko 2:6, 0:6 z brązowym medalistą igrzysk w Pekinie i kandydatem do medalu w Rio.

Potem na kort wyszedł Kamil Fabisiak. Jego przeciwnikiem był Japończyk Takashi Sanada. Spotkanie było równie szybkie, co mecz polsko-holenderski i zakończyło się zwycięstwem zawodnika z kraju Kwitnącej Wiśni 0:6, 1:6.

Dzisiejszy dzień w wykonaniu Kruszelnickiego i Fabisiaka kończy mecz gry deblowej. Rywalami Polaków byli Takashi Sanada i Takuya Miki. W tym spotkaniu otrzymywali szanse w drugim secie. Niestety po przegranej w pierwszej odsłonie 2:6, w drugim, koniec koniec końców, musieli uznać wyższość Japończyków rozstawionych z numerem 8.

Tak kończą się igrzyska dla sześciokrotnego ich uczestnika Tadeusza Kruszelnickiego. Panie Tadeuszu trzymamy kciuki za siódmy występ, w Tokio!

Fot tytułowe: Dzięki uprzejmości Płock Orlen Polish Open