Rio 2016 – Tenis stołowy: Patryk Chojnowski ze srebrem!

Patryk Chojnowski do swojego pięknego medalowego dorobku dorzucił kolejny krążek igrzysk paraolimpijskich. Po świetnym meczu broniący tytułu mistrzowskiego z Londynu Polak przegrał 2:3 ze swoim odwiecznym rywalem Ge Yang z Chin i stanął na drugim stopniu podium.

Sześć tytułów mistrza Europy (3 w singlu, trzy w drużynie), dwa tytuły mistrza świata (indywidualnie i drużynowo), olimpijskie złoto w singlu i srebro w drużynie w Londynie – oto dorobek Patryka Chojnowskiego z ostatnich 5 lat. Z Chińczykiem Ge Yang grał do tej pory sześciokrotnie, wygrał cztery razy (w finałach singla i drużunowym na igrzyskach w Londynie i mistrzostwach świata w 2014 roku), przegrał dwa razy – w 2012 roku na China Open.

Tylko na początku pierwszej partii pojedynku finałowego prowadził Ge Yang. Od stanu 2:3 kapitalną serię zanował Patryk Chojnowski, zdobywając 8 punktów z rzędu. Chińczyk zdołał jeszcze obronić dwie piłki setowe, ale przy trzeciej był już bezradny.

Drugą partię także lepiej zaczął Chińczyk, prowadząc 3:0.  Polak szybko odrobił straty, od stanu 5:5 mieliśmy wyrównaną grę, jednak końcówkę lepiej zagrał Ge Yang, który wykorzystał pierwszą piłkę setową przy stanie 10:8.

W kolejnym secie na początku grali panowie „punkt za punkt”. Od stanu po 3 kolejne trzy wymiany wygrał Ge Yang i w tym szalenie ważnym secie zrobiło się dla Chojnowskiego nieprzyjemnie. Patryk obudził się w najlepszym momencie, wygrał kolejnych pięć piłek, po chwili wykorzystał pierwszą piłkę setową i objął prowadzenie 2:1.

W secie czwartym Chińczyk musiał wygrać, by pozostać w walce o paraolimpijskie złoto. Prowadził od pierwszej wymiany – jednym, dwoma punktami, ale prowadził. Tak zostało aż do samego końca, Ge yang wykorzystał pierwszą piłkę setową.

Wszystko co powyżej stało się niewazne w obliczu piątego, rozstrzygającego seta. W te partii na prowadzeniu częściej był Chojnowski – jego przewaga była minimalna, na ogół jednopunktowa, w drugiej połowie seta na prowadzenie wyszedł Ge Yang, ale także maksymalnie jednpunktowe. Chińczyk miał pilki meczowe, potem miał je Polak, ostatecznie 16:14 wygrał Ge Yang.

Finał singla mężczyzn klasa 10:
Patryk Chojnowski (Polska) – Ge Yang (Chiny) (10:5, 8:11, 11:8, 8:11, 14:16)