Rugby 7: Ben Ryan fetowany na Fidżi

Rugbiści Fidżi po zdobyciu pierwszego w historii medalu olimpijskiego zostali bohaterami w swoim kraju. Nie zapomniano również o  trenerze Benie Ryanie, który doprowadził zespół do złota.

Anglika  uhonorowanu już wcześniej najwyższym odznaczenie państwowym przyznawanym cudzoziemcom. Po zwycięstwie na igrzyskach w Rio de Janeiro Ryan otrzymał trzy akry ziemi (1,2 ha) na największej wyspie Viti Levu w prowincji Serua.

Oczekiwania na Fidżi były ogromne, co można było zobaczyć podczas wylotu reprezentancji do Brazylii. Ten mały wyspiarski kraj nie zdobył jak dotąd medalu na igrzyskach. Rugbiści wrócili z Rio ze złotem wygrywając turniej w świetnym stylu. W finale Fidżi pokonało wysoko Wielką Brytanię 43-7, a w ćwierćfinale swojego najgroźniejszego przeciwnika Nową Zelandię.

Po powrocie z igrzysk mieszkańcy Fidżi dostali dzień wolny aby móc z drużyną świętować sukces. Wszyscy członkowie zespołu dostali czeki opiewające na sumę 30 tysięcy dolarów.