Siatkówka – Mistrzostwa Europy: Znamy grupy polskiego czempionatu!

Serbia, Finlandia i Estonia – te trzy reprezentacje zmierzą się z reprezentacją Polski w grupie A Mistrzostw Europy siatkarzy, które na przełomie sierpnia i września przyszłego roku, odbędą się w Polsce. 

Losowanie grup siatkarskich mistrzostw Europy odbyło się w teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Już przed przydzieleniem poszczególnych drużyn do grup wiadomych było kilka rzeczy: Kilka miesięcy temu poznaliśmy gospodarzy turnieju, którymi zostali: Katowice, Kraków, Szczecin i Gdańsk. Ponadto gospodarzowi Mistrzostw Europy przysługiwało prawo przydzielenia jednej ekipy do każdej grupy turnieju, o czym głównie decydowały wymienione miasta.

Losowanie przebiegało według bardzo prostej formuły. W każdym z czterech koszyków zostało umieszczone cztery zespoły, rozlosowane do czterech grup. Z każdej grupy do ćwierćfinału awansuje zwycięzca, natomiast wzorem poprzednich mistrzostw, drugi i trzeci zespół z każdej grupy rozegra między sobą baraż o miejsce w ćwierćfinale.

Podział na koszyki (w nawiasie pozycja w rankingu CEV)

Koszyk 1:
Polska (5) – gospodarz turnieju
Francja (1)
Włochy (2)
Rosja (3)

Koszyk 2:
Serbia (3)
Bułgaria (6)
Niemcy (7)
Belgia (8)

Koszyk 3:
Finlandia (9)
Holandia (10)
Słowenia (11)
Słowacja (12)

Koszyk 4:
Czechy (13)
Estonia (14)
Turcja (15)
Hiszpania (19)

Biało-czerwonym los przydzielił będących ostatnio na fali Serbów – zwycięzców Ligi Światowej z 2016 roku, reprezentantów Finlandii oraz dobrze znanych Estończyków, z zawodnikami Cuprum Lubin – Keithem Pupartem oraz Robertem Tahtem na czele. Biało-czerwoni na pewno mogą być zadowoleni z losowania, choć bój z Serbami o ominięcie gry w barażach nie będzie na pewno łatwą przeprawą, a i na groźnych Estończyków trzeba będzie uważać.

W szczecińskiej grupie B znaleźli się Włosi, Niemcy, Czesi i Słowacy. Reprezentacja Italii będzie zdecydowanym faworytem tej stawki, ale bardzo ciekawa może też być walka o baraże między naszymi południowymi sąsiadami.

Jeszcze trudniej wytypować faworytów grupy C. Świetni Rosjanie, nieprzewidywalni Bułgarzy, do tego rewelacja ostatniego czempionatu Starego Kontynentu – wicemistrzowie Europy – Słoweńcy, a także mający za sobą najlepsze lata Hiszpanie, którzy walczą o powrót do europejskiej czołówki.

I w końcu w katowickiej grupie D spotkają się trzy kraje sąsiadujące ze sobą na mapie Europy: Francja, Belgia i Holandia, uzupełnione odstającą raczej od reszty Turcją. Trudno jednak wywnioskować, kto w tej stawce będzie rozdawał karty. Jedno jest pewne – polski turniej znowu dostarczy bardzo wielu emocji!