Skoki narciarskie: Nowa rola mistrza!

Ponad pięć lat temu zakończył karierę czynnego skoczka narciarskiego, dziś wraca do swojego ukochanego sportu w nieco innej roli.  Polski Związek Narciarski zorganizował dziś w Wiśle specjalną konferencję prasową pod nazwą „Adam Małysz wraca do skoków”, podczas której poznaliśmy szczegóły dotyczące nowej roli legendy tego sportu.

Adam Małysz powraca do skoków narciarskich! Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Wiśle czterokrotny mistrz świata został przedstawiony jako dyrektor-koordynator Polskiego Związku Narciarskiego ds. skoków i kombinacji narciarskiej.

Na czym dokładnie będzie polegała nowa praca byłego skoczka opowiedział pokrótce prezes PZN, Apoloniusz Tajner –  Adam Małysz rozpoczyna współpracę z trenerami głównymi i sztabami szkoleniowymi Kadr Narodowych w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej w zakresie organizacyjno-sportowym w roli doradcy, eksperta i koordynatora programów szkoleniowych. Będzie pomagał w tworzeniu programów szkoleniowych, koordynował współpracę pomiędzy Kadrami Narodowymi A, B i C (juniorów) w obu dyscyplinach narciarstwa klasycznego, a także doradzał w kwestiach sprzętu. Jako ekspert doradzać będzie Zarządowi PZN oraz Szkołom Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku i Zakopanem, a swoim profesjonalnym wizerunkiem wypracowanym w narciarstwie będzie niewątpliwie wzmacniał pozycję Polskiego Związku Narciarskiego.

Radości z nowej roli czterokrotnego medalisty olimpijskiego nie krył Stefan Horngacher – Bez wątpienia Adam będzie dla nas dużym wsparciem. To profesjonalista, był czołowym skoczkiem narciarskim i wie wszystko o tym sporcie. Bardzo się cieszę, że będzie pracował z nami w Polskim Związku Narciarskim – powiedział trener kadry A.

Przypomnijmy, że 26 marca 2011 roku Adam Małysz oficjalnie zakończył karierę skoczka narciarskiego. Krótko po tym rozpoczął swoja przygodę ze sportami motorowymi. Czterokrotny medalista olimpijski startował w wielu rajdach, niejednokrotnie odnosząc sukcesy. Pięciokrotnie brał udział w Rajdzie Dakar. W tym samym czasie wspierał kadrę B naszych skoczków, prowadzoną wówczas przez Macieja Maciusiaka. W 2012 roku został nawet kierownikiem naszej ekipy podczas MŚJ w Erzurum. Z czasem został także konsultantem Kadry A. Wiosną tego roku był jednym z największych zwolenników zatrudnienia Stefana Horngachera, a PZN nie ukrywał, że zakończone sukcesem negocjacje z Austriakiem, to w znacznej mierze zasługa byłego skoczka.

Teraz, jak wiemy, rola Adama Małysz będzie znacznie większa – Przede wszystkim mam nadzorować pracę trenerską i spinać wszystko w całość: kadry, szkoły. Koordynować ich działania, a głównie pomagać, służyć swoim doświadczeniem i spostrzeżeniami. Do tej pory robiłem to w podobny sposób, ale w znacznie mniejszym zakresie, bo nie miałem na to czasu. Teraz, kiedy mam go więcej  postanowiłem więcej uwagi i energii poświęcić skokom, czyli temu, w czym zawsze dobrze się czułemwytłumaczył czterokrotny zdobywca PŚ.

Znakomity skoczek nie krył radości z formy jego nowej pracy – Nie nadaję się do pracy w biurze. Dla mnie najważniejsze jest to, że umówiłem się z  PZN na pracę w terenie. Chcę być blisko sportu, a on nigdy nie stoi w miejscuzakończył Adam Małysz.

Foto: Erik F. Brandsborg

Foto: Erik F. Brandsborg