Taekwondo – MŚJ: Polska kończy z jednym medalem

Natalia Nikliborc przywiezie z Kanady brązowy medal mistrzostw świata juniorów w taekwondo olimpijskim. Jest to jedyny medal zdobyty przez Polskę na tych zawodach. 

Do Burnaby, gdzie odbywała się już 10. edycja czempionatu globu dla juniorów, Polski Związek Taekwondo Olimpijskiego wysłał 8 zawodników. Najwięcej radości przyniosła nam 15-letnia zawodniczka Startu Olsztyn, Natalia Nikliborc (-55 kg). Polka rok temu przywiozła z Francji brąz mistrzostw Europy kadetów. Teraz, w swoim pierwszym roku w kategorii juniorki, ponownie została liderką polskiej reprezentacji, pokazując, że jest dla nas miejsce w światowym taekwondo.

Nikliborc rozpoczęła zmagania od pokonania 3:1 Włoszki Michelle Kovalenko. Kolejne pojedynki to niezwykle ciężkie i zacięte walki, które Polka potrafiła wygrać dzięki dobrej obronie i maksymalnej koncentracji. Najpierw 1:0 zwyciężyła Serbkę Ljilijanę Veselinović, a następnie, w takim samym stosunku punktowym pokonała Tajwankę Chuang Hsin Hsuan. Decydująca o medalu walka ćwierćfinałowa miała jeszcze dramatyczniejszy przebieg, gdyż rozstrzygała się dopiero w dogrywce. Na szczęście dla nas to Polka jako pierwsza zdobyła upragniony „złoty punkt”, zapewniając sobie miejsce na podium. W pokonanym polu pozostawiła Brazylijkę Thays Barbosę. Niestety olsztyniance nie wystarczyło już sił na półfinał, gdzie przegrała przed czasem z późniejszą zwyciężczynią, Chinką Lijun Zhou. Polce jednak i tak należą się ogromne gratulacje za tak dobry rezultat.

Żadnemu z pozostałych naszych reprezentantów nie udało się dojść do strefy medalowej. Najbliżej sukcesu była Milena Mazurek (-63 kg). Polka 8:1 pokonała Węgierkę Gadacsi, a w kolejnym pojedynku, po tym jak zakończył się on bez celnego ciosu z żadnej ze stron, przez wskazanie sędziów wygrała z Wietnamką Bac. W walce decydującej o wejście do półfinału, Polka nie sprostała jednak Turczynce Seyma Sogut, która zmierzając po tytuł mistrzyni świata juniorek, zwyciężyła naszą reprezentantkę 8:1.

Oliwia Krajewska (-49 kg) przegrała 0:2 w pierwszym pojedynku z Chorwatką Strascek. Jej los podzielili: w kat. -52 kg Łucja Oleszczuk (3:10 z Filipinką Gaerlan), w kat. -59 kg Gabriela Dajnowicz (0:1 po dogrywce z Hiszpanką Merino Beltran), i w kat. +68 kg Maria Wajzer (1:4 z Hiszpanką Castineirą Etcheverrią). Marek Woźniak (-73 kg) zwyciężył wprawdzie w pierwszej walce Egipcjanina Rawy’ego (7:6), ale w kolejnej nie sprostał Rosjaninowi Karnucie (0:6). Podobnie stało się w przypadku Huberta Skrzydlewskiego (-78 kg). Polak już w drugiej rundzie rozprawił się z Ukraińcem Markinem (20:8), ale nie znalazł już sposobu na to, by w kolejnej walce pokonać Chińczyka Yan Baia (6:11).

Klasyfikację medalową wygrała Korea Południowa (6-0-2), przed Iranem (3-1-3) i Rosją (2-5-4). Polska, z jednym brązowym medalem, uplasowała się na 20. pozycji.