Tenis – Davis Cup: Polacy wypadają z grupy światowej; zabrakło jednego zwycięstwa

Niestety pomimo wspaniałej walki przegrywamy z Niemcami 2-3 i odpadamy z grupy światowej Pucharu Davisa. Najpierw wyrównanie dał nam Kamil Majchrzak, który pokonał zdecydowanie wyżej notowanego Floriana Mayera 6-2 4-6 6-2 6-3, później w decydującym starciu Janowi-Lennardowi Struffowi uległ Hubert Hurkacz wynikiem 6-7(4) 4-6 1-6.

Po piątkowych meczach w Berlinie byliśmy w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ obydwa mecze singlowe wygrali Niemcy. Nadzieję, po nerwowym meczu, tchnął wczoraj w nasze serca debel Kubot/Matkowski. Dziś we wspaniałym stylu podtrzymał ją Kamil Majchrzak, jednak wyraźny brak doświadczenia Huberta Hurkacza, który ma zaledwie 19 lat, sprawił, że w przyszłym roku zagramy w pierwszej grupie euro-afrykańskiej.

Naprawdę świetny mecz ma za sobą najlepszy (pod nieobecność Janowicza) singlista w polskiej kadrze – Kamil Majchrzak. Częsty sparingpartner Janowicza fantastycznie wszedł w mecz i dwukrotnie przełamując Mayera prowadził w pierwszej partii już 4-0. W kolejnym gemie trochę się rozluźnił i stracił swój serwis, a potem przegrał przy serwisie Niemca, ale podziałało to na niego motywująco. Mimo problemów wygrał swój gem serwisowy, broniąc wcześniej break-pointa, a w kolejnym przełamał reprezentanta gospodarzy, jednocześnie wygrywając seta.
Kolejna partia był najbardziej wyrównana. Do stanu 4-4 obydwaj zawodnicy pewnie wygrywali swoje gemy serwisowe. Następnie przełamać zdołał Niemiec, który później obronił swoje podanie i wyrównał stan meczu.
Piotrkowianin był dziś naprawdę silny psychicznie. Świadczy o tym fakt, iż w drugim gemie, przy serwisie Floriana było już 0:40, jednak Niemiec się wybronił, a później obronił jeszcze dwa kolejne break-pointy i wygrał gema. Wielu tenisistów znajdując się w takiej sytuacji jak Kamil denerwuje się, irytuje i zaczyna grać słabiej. Polak jednak się tym nie przejął, dwa razy wygrał przy swoim serwisie, w międzyczasie „na sucho” przełamując Niemca. Później jeszcze jednego gema Mayerowi oddał, znów utrzymał swoje podanie i jeszcze raz przełamał zawodnika gospodarzy.
Ostatni set znów był nieco bardziej wyrównany, jednak w zupełności kontrolowany przez dwudziestoletniego Majchrzaka. Było w nim tylko jedno przełamanie – na 4-2 dla Kamila – ale utrzymane do końca i dające zwycięstwo w tym meczu, a wyrównanie w całym polsko-niemieckim pojedynku. W grze naszego zawodnika szczególnie podobać mogły się serwis i crossowe backhandy.

W decydującym pojedynku zagrali Jan-Lennard Struff i Hubert Hurkacz. Faworytem spotkania był Niemiec i nie zawiódł zebranych na trybunach berlińskiego kortu kibiców gospodarzy. Wygrał w trzech setach, jednak nie bardzo łatwo. Hubert pokazał, że umie grać na wysokim poziomie i jeśli jego kariera będzie się dobrze rozwijać może sporo osiągnąć. Dzisiaj zabrakło doświadczenia i chłodnej głowy w najważniejszych momentach. Wrocławianin miał też problemy z serwisem. Zanotował aż 15 podwójnych błędów.
Mecz dobrze rozpoczął nasz zawodnik. Wygrał pewnie swój serwis, a następnie przełamał Niemca. Niestety szybko stracił tę przewagę. Emocjonująca była końcówka seta. Po stanie 4-4 oglądaliśmy cztery przełamania z rzędu. Doszło do tiebreaka, który wpierw był wyrównany, jednak w jego końcówce przewagę wypracował Struff i wygrał go 7-4.
Drugą partię Polak również rozpoczął od szybkiego przełamania. Tym razem utrzymał je dłużej, jednak tylko troszkę. Struff wyrównał na 2-2. Kolejne gemy wygrywali serwujący, jednak przy stanie 4-5 i serwisie Hurkacza, niestety, przełamał faworyt tegoż pojedynku. W ostatniej partii Hubert przegrał ważny psychologicznie drugi gem, przy którym to serwował. Prawdopodobnie to wpłynęło na dalszy przebieg tej partii. Wyraźnie dominował w niej bardziej doświadczony zawodnik naszych zachodnich sąsiadów. Przełamał on jeszcze raz dziewiętnastolatka z Wrocławia przy stanie 4-1 i mimo że w ostatnim gemie Hurkacz najpierw obronił piłkę meczową, a potem miał nawet okazję do przełamania rywala, wygrał trzeciego seta a zarazem cały mecz i cały barażowy pojedynek.

Kamil Majchrzak – Florian Mayer 6-2 4-6 6-2 6-3
Jan-Lennard Struff – Hubert Hurkacz 7-6(4) 6-4 6-1