Tenis stołowy – eliminacje DME: Dwie wygrane w drugiej kolejce

Dobrze zaprezentowali się polscy tenisiści stołowi w drugiej kolejce eliminacji drużynowych mistrzostw Europy. Nasza męska drużyna wygrała 3:0 z Belgią, zaś panie, także na wyjeździe, zwyciężyły Hiszpanię 3:1. 

Przypomnijmy, że eliminacje mistrzostw Europy w dywizji mistrzowskiej trwać będą aż do marca przyszłego roku. W dziesięciu grupach (u kobiet i mężczyzn) są po trzy zespoły, które grają każdy z każdym mecz i rewanż. Zwycięzcy grup zagrają w mistrzostwach o medale, drużyny z miejsc drugich stoczą baraże o kolejne pięć przepustek do walki o końcowy triumf. Pozostałe ekipy powalczą o miejsca od 17. w dół.

Po porażce w inauguracyjnym meczu ze Słowenią Polacy znaleźli się w mało komfortowej sytuacji i do Belgii pojechali w najlepszym możliwym składzie i przyniosło to spodziewane efekty – pewne zwycięstwo. Mecz otworzył podwójny medalista mistrzostw Europy – Jakub Dyjas. 21-latek utrzymuje znakomitą formę, Cedrica Nuytincka pokonał bardzo sprawnie w trzech setach. Najwięcej kłopotów miał WAng Zeng Yi. Popularny Wandżi zaczął dobrze, od dwóch wygranych setów z Robibem Devos, jednak kolejne dwie partie padły łupem Belga. Decydujący piąty set zakończył się nerwową grą na przewagi, w której minimalnie lepszy okazał się Polak. Ostatni punkt dla naszej drużyny zdobył w bardzo dobrym stylu Daniel Górak, pokonując w trzech setach Florenta Lambieta.

W tabeli Polacy wyszli na prowadzenie. W kolejnym meczu czeka ich 13 grudnia rewanż ze Słowenią, wcześniej, 22 listopada zagrają Belgowie ze Słoweńcami.

Belgia – Polska 0:3
Cedric NUYTINCK – Jakub DYJAS 0:3 (7:11, 6:11, 9:11)
Robib DEVOS – WANG Zeng Yi 2:3 (5:11, 7:11, 11:8, 11:8, 12:14)
Florent LAMBIET – Daniel GÓRAK 0:3 (9:11, 6:11, 8:11)

Polki do Hiszpanii jechały mając na koncie pewne zwycięstwo 3:0 ze Szwajcarią, jednak trenerzy desygnowali do gry także najmocniejszy skład. Mecz zaczął się źle. Katarzyna Grzybowska bardzo wyraźnie przegrała z naturalizowaną Chinką Marią Xiao. Stan meczu w równie dobrym stylu wyrównała polska Chinka, Li Qian, pokonując bez straty seta Sarę Ramirez. Decydującym o końcowym wyniku pojedynkiem byłą gra Natalii Partyki z Galią Dvorak. To był szalenie wyrównany mecz, w którym nasza mistrzyni paraolimpijska prowadziła już 2:0, jednak Hiszpanka zdołała doprowadzić do remisu. W rozstrzygającej partii Natalia byłą już wyraźnie lepsza. Trzeci punkt dla naszego zespołu zdobyła niezawodna Li Qian pokonując w trzech setach Marię Xiao.

Polki z kompletem punktów zdecydowanie liderują w grupie. 13 grudnia wybiorą się do Szwajcarii, wcześniej, za trzy tygodnie powalczą o pierwsze punkty Hiszpanki ze Szwajcarkami.

Hiszpania – Polska 1:3
Maria XIAO – Katarzyna GRZYBOWSKA-FRANC 3:0 (11:6, 11:9, 11:8)
Sara RAMIREZ – LI Qian 0:3 (6:11, 9:11, 7:11)
Galia DVORAK – Natalia PARTYKA 2:3 (9:11, 11:13, 12:10, 11:7, 6:11)
Maria XIAO – LI Qian 0:3 (4:11, 6:11, 8:11)