Tenis stołowy – ME: Biało-czerwoni na razie niepokonani

Mistrzostwa Europy w tenisie stołowym już dziś rozpoczęły się w Budapeszcie. Stolica Węgier przez najbliższe dni będzie gościć najlepszych zawodników Starego Kontynentu. Tradycyjnie turniej mistrzowski rozpoczął się od rundy preeliminacyjnej, w której pierwszego dnia zaprezentowało się czworo reprezentantów Polski. 

Pierwszy dzień turnieju okazał się niezwykle udany dla reprezentantów Polski. Biało – czerwoni w komplecie odnieśli dzisiaj po dwa zwycięstwa, dzięki czemu w znacznym stopniu przybliżyli się do udziału w turnieju głównym imprezy.

Turniej singlowy kobiet

Utalentowane Polki zaczęły ME w świetnym stylu. Polki pewnie pokonały swoje rywalki, a zwłaszcza gładkie zwycięstwo Kusińskiej nad wyżej notowaną Białorusinką Arlouskayą robi wrażenie. O awans do 1/32 finału budapesztańskiego turnieju nie powinno być trudno, bowiem obu naszym zawodniczkom zostały mecze ze słabszymi zawodniczkami.

Grupa 17.

Natalia Bajor – Stefanie Christensen (Dania) 4:1 (9:11, 11:3, 11:8, 11:6, 11:6)
Natalia Bajor – Maria Malanina (Rosja) 4:1 (12:10, 12:10, 11:8, 11:13,11:9)

Grupa 18.

Klaudia Kusińska – Ilka Doval (Norwegia) 4:1 (11:8, 14:16, 11:4, 11:6,11:7)
Klaudia Kusińska – Alina Arlouskaya (Białoruś) 4:0 (11:8, 13:11, 11:2, 11:7)

Turniej singlowy mężczyzn

W turnieju mężczyzn doskonały początek Tomasza Lewandowskiego. Polak skazywany na porażkę w pojedynku z Rumunem Szocsem pokazał niesamowitą wolę walki, pokonując rywala 4:2. Co ciekawe każdy set tego starcia kończył się najniższą różnicą punktów niezbędną do zakończenia partii. Polak w kluczowych momentach zachował więcej zimnej krwi, dzięki czemu jest już o krok od fazy finałowej turnieju. Także Patryk Zatówka zagrał dziś bezbłędnie. Zawodnik KS Unii AZS AWFiS Gdańsk pokonał dwóch rywali bez straty partii. Trzeba jednak zaznaczyć, iż nie byli to rywale zbyt wymagający, bo trudno za takowych uznać tenisistów z San Marino i Islandii. Prawdziwe wyzwanie czeka go jednak jutro. Mianowicie o zwycięstwo w grupie będzie musiał się zmierzyć z Francuzem Tristanem Flore oraz Białorusinem Aliaksandrem Khaninem.

Grupa 1.

Patryk Zatówka – Marco Vannucci (San Marino) 4:0 (11:4, 11:6, 11:4, 11:1)
Patryk Zatówka – David Jonsson (Islandia) 4:0 (11:2, 11:3, 11:4, 11:2)

Grupa 14.

Tomasz Lewandowski – Hunor Szocs (Rumunia) 4:2 (12:10, 13:11, 9:11, 10:12, 11:9, 11:9)
Tomasz Lewandowski – Otto Tennila (Finlandia) 4:2 (11:6, 9:11, 13:15, 11:1, 11:6, 11:3)

W turnieju głównym zagrają zwycięzcy grup eliminacyjnych. Natomiast zawodnicy z drugich miejsc zagrają dodatkową rundę, która zadecyduje o awansie do drabinki. W 1/32 finału czekają już pozostali reprezentanci Polski – Natalia Partyka, Katarzyna Grzybowska – Franc, Daniel Górak oraz Jakub Dyjas. Pozostałe mecze eliminacyjne zostaną rozegrane już jutro. Wówczas do rywalizacji dołączą także deble i miksty.