Tenis stołowy – Puchar Świata: Chiński finał dla Zhendonga

Początek października upłynął pod znakiem Pucharu Świata mężczyzn, który rozgrywany był w niemieckim Saarbrücken. Trofeum powędrowało do Chińczyka Fana Zhendonga,  który w finale pokonał swojego rodaka – Xu Xina 4:1.

Turniej w Niemczech rozpoczął się od fazy kwalifikacyjnej, w której udział wzięło 12 zawodników, podzielonych na 4 grupy. Do rywalizacji na tym etapie przystąpili między innymi, faworyt gospodarzy – Bastian Steger czy rewelacja turnieju olimpijskiego z Rio – Nigeryjczyk Quadri Aruna. Do turnieju głównego awansowało dwóch najlepszych zawodników z każdej grupy. W tym gronie zabrakło wspomnianego wcześniej Afrykańczyka, co okazało się największą niespodzianką pierwszego dnia Pucharu Świata.

Kolejna faza turnieju także przyniosła sensacyjne rozstrzygnięcia. Mianowicie, już na 1/8 finału swój udział w zmaganiach zakończył Niemiec Dmitrij Ovtcharov, który musiał uznać wyższość szwedzkiego zawodnika Kristiana Karlssona. Oprócz Ovtcharova już po pierwszej rundzie fazy pucharowej z turniejem pożegnać musiał się także legendarny Białorusin – Vladimir Samsonov. a Jego pogromcą okazał się 20. zawodnik rankingu ITTF – Koreańczyk Sangsu Lee.

Rywalizacja ćwierćfinałowa była niezwykle pasjonująca. Chińscy dominatorzy – Zhendong Fan oraz Xu Xin zgodnie wygrali swoje spotkania, a prawdziwe emocje kibice przeżyli podczas meczu rewelacyjnego Karlssona, który w dramatycznych okolicznościach pokonał Simona Gauzy’ego dopiero w decydującej partii. Stawkę połfinalistów uzupełnił zawodnik Wong Chun Ting, który od ponad dwóch lat gra w polskiej lidze.

Mecze półfinałowe potoczyły się pod dyktando Chińczyków, którzy oddając zgodnie po jednym secie swoim rywalom, pewnie zameldowali się w finale.

Finał miał dość jednostronny przebieg. Od pierwszych wymian widoczna była przewaga Zhendong Fana, który z każdą chwilą zyskiwał przewagę nad rodakiem. Po trzech setach sprawa zwycięstwa wydawała się przesądzona, ale wówczas na zryw zdecydował się Xu Xin. Stać go było jednak na wygranie jednego seta. Ostatecznie po 40 minutach gry to Fan przypieczętował zwycięstwo w tegorocznej edycji Pucharu Świata. Tym samym po zeszłorocznym srebrze z Halmstad, jest to dla niego drugi medal w historii tej imprezy.

Ćwierćfinały:
Fan Zhendong (Chiny) – Jeoung Youngsik (Korea Płd.) 4:1 (6:11, 11:5, 11:9, 12:10, 11:9)
Simon Gauzy (Francja) – Kristian Karlsson (Szwecja) 3:4 (11:5, 8:11, 4:11, 12:10, 7:11, 11:8, 10:12)
Wong Chun Ting (Hongkong) – Lee Sangsu (Korea Płd.) 4:0 (11:9, 11:5, 11:7, 11:5)
Par Gerell (Szwecja) – Xu Xin (Chiny) 1:4 (11:7, 7:11, 8:11, 4:11, 7:11)
Półfinały
Fan Zhendong (Chiny) – Kristian Karlsson (Szwecja) 4:1 (11:4, 11:8, 7:11, 11:9, 11:7)
Wong Chun Ting (Honkong) – Xu Xin (Chiny) 1:4 (9:11, 15:13, 7:11, 3:11, 6:11)
Mecz o 3. miejsce
Wong Chun Ting (Honkong) – Kristian Karlsson (Szwecja) 4:1 (8:11, 12:10, 11:6, 11:9, 11:7)
Finał
Fan Zhendong (Chiny) – Xu Xin (Chiny) 4:1 (11:5, 11:6, 11:8, 7:11, 12:10)