Tenis – WTA Finals: Radwańska nie obroni tytułu; Kerber i Cibulkova w finale

Niestety Agnieszka Radwańska nie obroni tytułu w Singapurze. Przegrała z liderką rankingu WTA, Niemką polskiego pochodzenia Angeliką Kerber 6-2 6-1. Po pokonaniu 1-6 7-6(2) 6-4 Kuźniecowej w finale zagra również Słowaczka Dominika Cibulkova.

Kuźniecowa – Cibulkova
W pierwszym półfinale, wcześniejsza pogromczyni Agnieszki, Rosjanka Swietłana Kuźniecowa spotkała się z waleczną Słowaczką Dominiką Cibulkovą. Niewysoka reprezentantka naszych południowych sąsiadów wyszła z tego pojedynku zwycięsko, mimo przegrania pierwszej partii aż 6-1. Rosjanka zdecydowanie lepiej weszła w mecz i zdeklasowała swoją rywalkę w pierwszym secie. Cibulkova się jednak nie poddała i zwyciężyła po tiebreaku w bardzo wyrównanym secie drugim. Kolejny, również wyrównany set, padł łupem Słowaczki (6-4) i to ona dostąpi zaszczytu gry w finale prestiżowego turnieju w Singapurze, w którym debiutuje.

Radwańska – Kerber
Pojedynek dwóch przyjaciółek, czyli Agnieszki Radwańskiej z liderką światowego rankingu, Niemką polskiego pochodzenia, Angeliką Kerber można było określić mianem „przedwczesnego finału”. Początek meczu był wyrównany, jednak obydwie zawodniczki miały problemy z utrzymaniem swojego podania. Sztuka ta dopiero w czwartym gemie rywalce krakowianki, która w swojej grze była nieco pewniejsza. Ba, z czasem tej pewności nabierała i przy trochę słabszej dyspozycji Polki, która w tym secie zagrania kapitalne przeplatała z przeciętnymi, umiała swoją przewagę wykorzystać. Kerber grała bardzo pewnie, wypracowała sobie wyraźną przewagę i wygrała pierwszą partię 6-2. Trzeba zaznaczyć, że owszem, przewaga Angeliki była w późniejszej części seta wyraźna, jednak nie aż tak jak wskazywał by na to wynik.

Druga partia również rozpoczęła się od przełamania da wicemistrzyni olimpijskiej z Rio. Znów jednak nie zdołała jej utrzymać. Po tym drugim gemie wydawało się, że nieco polepsza się gra Radwańskiej, ale w bardzo długim trzecim gemie ponownie przeplatała dobre i złe zagrania, przez co znów przewagę zdobyła Angelika. Pochodząca z Puszczykowa Niemka nie dała się przełamać i znów zdobyła przewagę. Po kolejnym gemie sytuacja obrończyni tytułu wyglądała już naprawdę niedobrze. Liderka światowego rankingu ponownie przełamała i już tylko dwa gemy dzieliły ją od finału. Radwańska popełniała dużo nie wymuszonych błędów. Kerber nie. Kolejny wygrany gem liderki i było 5-1. Przy serwisie Agnieszki nie było lepiej. Kolejne przełamanie i koniec meczu. Kerber w finale, a Radwańska nie obroni tytułu. Szkoda.

Kuźniecowa – Cibulkova 6-1 7-6(2) 6-4
Kerber – Radwańska 6-2 6-1