Tenis ziemny: Dobry występ Majchrzaka w Casablance, do finału zabrakło niewiele

Kamil Majchrzak odpadł w półfinale challengera w marokańskiej Casablance. Drugi raz z rzędu (w ubiegłym tygodniu również w Maroku, ale w Mohammedii) w możliwości gry w finale pozbawił go Grek Stefanos Tsitsipas.

W zeszłotygodniowym turnieju Majchrzak (ATP 276 – [ranking zeszłotygodniowy – przyp. red]) najpierw łatwo, w dwóch setach 6-3 7-6(1), pokonał Serba Pedję Krstina (ATP 193). Następnie szerzej znanego Holendra Thiemmo de Bakkera (ATP 148) 6-3 3-6 6-3. W ćwierćfinale, dość sensacyjnie, pokonał turniejową jedynkę – Bośniaka Damira Dzumhura (ATP 77.) 6-4 3-6 6-1. Z Tsitsipasem (ATP 313) przegrał 6-7(4) 4-6.

Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego postanowił zostać w Maroku tydzień dłużej. W Casablance Majchrzak (obecnie ATP 302) zaczął od zwycięstwa 7-5 6-3 z Rumunem Adrianem Ungurem (ATP 292). Później, jeszcze łatwiej, pokonał Czecha Robina Stanka (ATP 313) 6-4 6-2. W ćwierćfinale przyszło mu zmierzyć się z Włochem Gianlucą Magerem (ATP 321). Bez większych problemów zwyciężył 6-4 7-5. Dziś miał okazję do zrewanżowania się Tsitsipasowi (ATP 241). Nie wykorzystał jej. Zaczął dobrze, wygrał pierwszego seta, jednak później to Grek przejął inicjatywę. Wygrał 4-6 7-6(1) 6-4.