Tokio 2020: Gdzie powalczą kajakarze i wioślarze?

Wciąż nie wiadomo, gdzie odbędą się zawody w kajakarstwie i wioślarstwie w czasie igrzysk olimpijskich w Tokio. Nadal trwają negocjacje między czterema zainteresowanymi stronami – międzynarodową federacją wioślarską (FISA), kajakarską (ICF) oraz komitetem organizacyjnym igrzysk i władzami Tokio.

W pierwotnym planie zawody kajakarzy i wioślarzy miały odbyć się na torze w Sea Forest, ulokowanym w bezpośredniej bliskości wioski olimpijskiej, na Zatoce Tokijskiej. Lokalizacja ta już w 2015 roku została zaakceptowana przez ICF i FISA. Wszystko wydawało się jasne, ale okazało się, że koszty budowy toru mogą znacznie przekroczyć pierwotnie planowane. Sea Forest to nie tylko tor regatowy, ale zaplanowany z olbrzymim rozmachem (planowane całkowite ukończenie w 2037 roku!) kompleks turystyczno – wypoczynkowy dla mieszkańców stolicy Japonii i gości zagranicznych.

Wobec rosnących kosztów władze Tokio zaproponowały przeniesienie zawodów w tych dwóch wodnych dyscyplinach albo na tor wioślarski Toda, na którym odbywały się zawody w czasie igrzysk olimpijskich w 1964 roku, albo na istniejący już tor w Naganuma, oddalony jednak od Tokio o blisko 400 kilometrów. Władze federacji wioślarskiej i kajakarskiej pomysł włodarzy Tokio odrzucają. Po pierwsze dlatego, że oba tory nie zapewniają właściwego zaplecza dla zawodników mi kibiców (chodzi głównie o nierówności terenu, które bardzo utrudniałyby magazynowanie łodzi, transportowanie ich, wybudowanie trybun o odpowiedniej wielkości itd.), po drugie dlatego, że są one znacznie oddalone (zwłaszcza Naganuma) od planowanej wioski olimpijskiej, co mogłoby spowodować, że kajakarze i wioślarze znaleźliby się niejako „poza igrzyskami”.

Co ciekawe po stronie FISA i ICF stanął komitet organizacyjny igrzysk, który twierdzi, że przeniesienie zawodów do Naganuma mogłoby się wiązać z większymi kosztami niż budowa toru w Sea Forest. Federacje stoją na stanowisku, że obiekt na Zatoce Tokijskiej jako jedyny z trzech proponowanych spełniać będzie wymagania do przeprowadzenia regat olimpijskich.

W przyszłym tygodniu z wizytą do Tokio wybiera się prezydent MKOl Thomas Bach. Sprawa toru dla kajakarzy i wioślarzy z całą pewnością będzie jedną z najważniejszych, o których będzie rozmawiał z gospodarzami igrzysk.