Zapasy – MŚJ : Kto rządził w Macon?

O dokonaniach polskiej kadry już było, a teraz o tych co stawali na podium we Francji. Klasycy, wolniacy, juniorki. 24 komplety medali do rozdania. I tak jak w Rio rządzili Rosjanie i szalały Japonki. Swoje do powiedzenia mieli też Azerowie, Gruzini, Amerykanie, Irańczycy i Turcy. 

Nasza kadra wyjeżdża bez medalu, ale ktoś przecież te medale zdobywał. I to aż 96 krążków. Więcej niż w Rio, bo tam było po 6 kategorii wagowych w każdym stylu. W mistrzostwach świata juniorów było tych kategorii po 8. Osiemnastu mistrzów olimpijskich i mistrzyń, a w Macon młodzież miała do zdobycia 24 tytuły mistrzów i mistrzyń świata. W pierwszym moim wpisie w tych mistrzostwach pisałem, że zdarza się zawsze, że medaliści bądź mistrzowie świata juniorów wygrywają też Igrzyska Olimpijskie. Pewnie w Tokio w 2020 roku będzie podobnie. Może już ktoś z tych 24. mistrzów z Macon zdobędzie medal w Tokio albo zostanie mistrzem olimpijskim. Założę się już teraz, że będą to Japonki.

Czy można porównywać sukcesy juniorskie do sukcesów w seniorach? Czy ma to przełożenie? Kariera zapaśnika trwa długo i zawodnicy czy zawodniczki startują nawet na 4. Igrzyskach Olimpijskich z rzędu. Ba. Nawet wygrywają je nie raz i nie dwa. Kariera juniora może się róźnie potoczyć i przejście do seniora może być trudne. Buduje się jeszcze masa mięśniowa, siła. U każdego to może przyjść w innym czasie. Ktoś w juniorach może być słabszy, ale potem z wiekiem jako senior nabrać siły, masy i osiągać sukcesy. Lepiej jednak spojrzeć nie na indywidualności, ale na to jakie nacje osiągają sukcesy bez względu na kategorię wiekową. Tutaj rozchodzi się o szkolenie i możliwość wyboru. Z pustego i salomon nie naleje, a mieć róg obfitości to marzenie każdego. Kto ma ten róg? Nie, nie Polska nie…

JAPONKI

Na Igrzyskach w Rio w 6 kategoriach wagowych w 4. wygrały i dołożyły srebrny medal do tego. Miało być 5 zwycięstw, dlatego tak Yoshida płakała. Nie, że przegrała 3. raz w ciągu 18 lat kariery, ale że nie dołączyła do 4. koleżanek z kadry i zawiodła Japonię. W Macon można było spojrzeć ile takich Yoshid, Tosak, Dosho czy Kawai jest w japońskiej kadrze juniorów. Przypomnijmy, że Kawai jest byłą mistrzynią świata juniorek. Na matach we Francji znów zadziwiły świat zapaśniczy. Pierwszy dzień był słaby, bo tylko 2 zwycięstwa na 4 kategorie wagowe. Drugi przejdzie do historii. Igarashi, Furuichi, Mukaida, Gempei. One już się szykują na Tokio. Nawet trochę przesadziły w Macon. 4 lata do Igrzysk, a one sobie wygrywają w czwórkę 18 walk. Do tego 13 walk przed czasem! Gempei jakaś słabsza była i się troszkę męczyła. Musiała całe dwie rundy walczyć. 4 minuty… w każdej walce… O zgrozo. Łącznie zdobyły sobie 186 punktów!!! tracąc 13… W finałach wszystkie walki przed czasem kończyły. Tak się postanowiły pobawić i sprawdzić czy zasługują na wyjazd do Tokio w 2020 roku. Recepta na sukces to rodzinna atmosfera, ciężka praca, ciężki trening i podobno dziewczyny to kochają po prostu. Uwielbiają przewracać swoje rywalki, kłaść na łopatki, łapać je za nogi. Ulubiona zabawa Japonek. I z tego mają w Macon 6 złotych medali na 8 kategorii wagowych i wygraną łączną klasyfikację medalową. Panowie dołożyli jeszcze dwa medale, żeby głupio nie było. Tak samo było w Rio. Jeden klasyk i jeden wolniak. Jakiś honor japoński samuraj musi mieć, ale zapasy japońskie kobietami stoją… Jakkolwiek to brzmi.

ROSJA

Dlaczego zajęli drugie miejsce w klasyfikacji medalowej, a nie pierwsze jak w Rio? Dlatego, że Japonki zabrały ze sobą za dużo złota. Dla Rosji zostały 4 złote medale. Zresztą tak jak w Rio. Tam 9 medali, a w Macon 14. Tyle, że w Rio żadna z kobiet nie zdobyła złota, a juniorka w Macon tak. Do łącznego dorobku medalowego dołożyli się wszyscy. Inaczej niż w Japonii. Silny klasyk, silne kobiety i najsilniejsi wolniacy. Właśnie wolniacy dołożyli aż 7 medali i dali popis w niedzielę. Czwórka w finałach, ale sukcesu Japonek nie powtórzyli. Dwa złota oddali… Pewnie Putin nie będzie z tego powodu zły, że nie wygrali klasyfikacji medalowej. On ma tam inny problem też na m… I nie chodzi o mistrzostwo świata juniorów czy olimpijskie.

GRUZJA

Dzień gruziński też był, ale w klasyku. Najstarszy styl greko-romański opanowali do perfekcji. Wózki i wynoszenia to ich żywioł. Nasz też był w Atlancie… Ale się skończył i teraz mamy katastrofę naturalną czy niż demograficzny? W jednym dniu Gruzini zgarnęli 3 złote medale. Dzień wcześniej jeden i tym samym zajęli 3 miejsce w klasyfikacji medalowej. Wolniacy do łącznie 7. medali dołożyli tylko 2 krążki. Kobiety zostały w domu pilnować gospodarstw i dzieci… Wszystkim zajęli się mężczyźni. Nie wiem co robią japońscy mężowie jak ich kobiety walczą… W Rio Gruzini zdobyli tylko jeden brązowy krążek w klasyku. Chyba się zbroją już na podbój Japonii w 2020 roku.

AZERBEJDŻAN 

Aż 9 medali w Rio, ale żadnego złota. Uwielbiali brąz. Niby to kobiety wolą bronz, a kobiety azerskie widać nie bardzo. Tam mężczyźni wolą brąz i w sumie tak wyglądają. Tacy śniadzi… W Macon krążków 8, ale za to 2 złota. A ile brązowych? W Rio było 6, a we Francji 5… Znów wolniacy kochają brąz o czym się przekonał Krzysiu Sadowik. Już wiem dlaczego ten Azer tak chciał brązowy medal… Dlatego, że u nas to kobiety kochają brązowy kolor i w tym cała odpowiedź. Polak opalony na brąz nie był, a Azer już tak ma naturalnie. Cały sekret azerskich brązów w Rio i Macon. W stylu wolnym wyrwali jedno złoto Rosjanom.

IRAN i USA

Nie wiem czy to dobre połączenie politycznie… Zdarzyło się, że był dzień w stylu wolnym irańsko-amerykański. Na drugi dzień był ten rosyjski. Oj politycznie to duży kaliber. O irańskich kobietach pisał nie będę. Mężczyźni irańscy wolni, przepraszam wolniacy, zdobyli dwa złota w Macon i jedno srebro jednego dnia. Łączny dorobek to 6 medali. Klasycy dali tylko 2 medaliki brązowe. Reszta to wolna amerykanka… W Rio zdobyli 5 medali i też wolniacy mieli przewagę. We Francji mieli szansę na 3 złota, ale jedno zabrali Amerykanie.

Amerykanie jednego dnia zdobyli dwa złote medale. Do tego dołożyli 6 brązowych. Panie też się dokładały solidarnie jak też klasycy. W Rio złoto mieli za sprawą Kyle Snydera – byłego mistrza świata juniorów… W Macon poznaliśmy dwóch kolejnych. W Rio 3 medale, a w Macon aż 8.

KTO JESZCZE?

Tureccy panowie. W Rio 5 medali i jeden złoty, w Macon 6 medali i jeden złoty. I tu i tu wolniacy rządzili. Wie o tym Sadowik też za sprawą Gocana np.

Kazachstan – 5 medali, w Rio tylko panie zdobyły 3. W Macon panie dwa medale, panowie 3. Do tego złoto w klasyku.

Złote medale jeszcze dla Kirgistanu i gospodarzy – Francji. Jeden, jedyny medal, ale za to po 15 latach mistrzyni świata juniorek się objawiła – Larroque. Długo czekali, ale się doczekali i to jeszcze u siebie. Dobrze, że tam jedna z Japonek kategorię wagową zmieniła, żeby wspomóc gospodarzy i nie psuć święta.

Chinki jak zwykle mocne i 5 medali. Ukrainki – 4 medale i tyle samo Białoruś. 4 medale brązowe dla Węgier. Po jednym dla Algierii, Egiptu czy Turkmenistanu.

KLASYFIKACJA MEDALOWA :

KLASYK – 1m. GRUZJA 4-0-1

JUNIORKI – 1m. JAPONIA 6-0-0

WOLNIACY – 1m. ROSJA 2-2-3

ŁĄCZNA KLASYFIKACJA MEDALOWA :

  1. JAPONIA             6-1-1
  2. ROSJA                 4-4-6
  3. GRUZJA               4-0-3
  4. AZERBEJDŻAN    2-1-5
  5. IRAN                   2-1-3
  6. USA                     2-0-6