Zapasy – Wojskowe MŚ i MŚ weteranów : Polskie żniwa medalowe jesienią!

Na koniec sezonu zapaśniczego odbywają się dwie imprezy rangi MŚ. W Skopje (Macedonia) walczą żołnierze, a w Seinajoki (Finlandia) weterani. Plon naszych żołnierzy to już 5! medali i w tym dwa złota, Weterani gorsi nie chcą być i mają w dorobku 4 medale i w tym również 2 złota.

Bardzo miłe wieści docierają do nas ze Skopje i Seinajoki. Żołnierze w Macedonii walczą już od środy, a mistrzostwa zakończą dzisiaj. Weterani natomiast zaczęli w piątek, a skończą rywalizację w niedzielę. Są to oczywiście imprezy rangi najwyższej i każdy sukces cieszy, ale raczej przełożenia nie będą mieć na ME, MŚ czy Igrzyska Olimpijskie. Oczywiście w Skopje walczą też zawodnicy z czołówki europejskiej czy światowej, ale przecież nie wszyscy zapaśnicy czy zapaśniczki służą armii więc logiczne, że obsada jest słabsza. Natomiast weterani toczą boje tylko w stylu klasycznym i oni już po prostu się bawią sportem i dają przykład, że w każdym wieku można być aktywnym. Pokazują też jak bardzo kochają zapasy i nie chcą powiesić kostiumów zapaśniczych na wieszaku.

W Skopje oczywiście szaleją na matach nasze wspaniałe kobiety. 4 medale to ich zasługa. Dwa złote medale zdobyły nasze medalistki olimpijskie, które odniosły kolejne sukcesy w swojej karierze. Te dwie nasze wspaniałe zawodniczki osiągnęły już w zapasach bardzo dużo, a jednak chce im się jeszcze walczyć i to świetna wiadomość dla kibiców zapasów. Na MŚ weteranów przyjdzie czas jak widać. Monika Michalik i Agnieszka Wieszczek-Kordus to nowe wojskowe mistrzynie świata. Monika zapowiadała, że chce te MŚ w końcu wygrać i pięknie spięła klamrą ten wspaniały sezon. Medal olimpijski, mistrzostwo Polski kolejne i teraz złoto wojskowych MŚ. Teraz z pewnością awansuje na stopień kaprala, co jest jej celem zawodowym. Ciężka praca, skromność, wytrwałość i inteligencja w tym co robi sprawiają, że jest najwybitniejszą polską zapaśniczką w historii i wcale nie zamierza zejść z mat zapaśniczych. Tak ją ten sezon podbudował, że chce walczyć do Tokio, czyli do kolejnych Igrzysk w 2020 roku. Paniom się wieku nie wypomina, ale jednak Michalik, Wieszczek-Kordus i Iwona Matkowska to weteranki w naszej kadrze. Najbardziej doświadczone i polskie kobiece zapasy zawdzięczają im naprawdę wiele. Tylko życzyć zdrowia i braku kontuzji oraz jak najwięcej sił, żeby walczyć dopóki osiąga się sukcesy. Iwona Matkowska zdobyła srebro nie chcąc być gorsza od koleżanek. Te trzy nasze wspaniałe kobiety są na pewno inspiracją dla młodej Kasi Krawczyk. Ona też sięgnęła po srebrny medal. Kasia jest wielkim talentem i świetnie się rozwija. Ma taki pazur i zacięcie co pokazała w Rio. Nie ma dziewczyna kompleksów, jest dynamiczna, a jej rzut przez ramię to ulubiona i bardzo efektowna technika. Jej występ, oprócz Michalik utkwił mi najbardziej w głowie w Rio. Chyba najbardziej waleczna zawodniczka z całej kadry olimpijskiej w sportach walki. Oby tak dalej Kasiu, bo za nią również udany sezon z mistrzostwem Polski włącznie. Brązowy krążek dorzucił Radosław Marcinkiewicz. Mistrzostwa skończą się dzisiaj i nie jest wykluczone, że medalowy dorobek polskich żołnierzy się powiększy, bo nasza kadra pojechała do Skopje w silnym składzie.

POLSKIE MEDALE NA WOJSKOWYCH MŚ W SKOPJE :

ZŁOTO :

MONIKA MICHALIK (63 kg) i AGNIESZKA WIESZCZEK – KORDUS (69kg)

SREBRO :

IWONA MATKOWSKA (53kg) i KATARZYNA KRAWCZYK (55kg)

BRĄZ :

RADOSŁAW MARCINKIEWICZ (86kg) – styl wolny

 

Wojskowe MŚ skończą się dziś, a weterani w stylu klasycznym powalczą sobie jeszcze dziś i jutro. Pierwszy dzień przyniósł już medale dla Polski. I to aż cztery. Dwa złota, srebro i brąz. Polacy zdominowali kategorię wagową do 85 kg w dywizji C. Finał był wewnętrzną sprawą polską. Jerzy Sekura pokonał Mariusza Wiśniewskiego. W dywizji D w kategorii do 130 kg triumfował nie kto inny jak Andrzej Wroński. Weterani w stylu klasycznym pokazują naszym kadetom, juniorom i seniorom jak się walczy. Miło, że mamy taki talent jak Gerard Kurniczak. Pozostali klasycy powinni się wzorować na takich sławach polskich zapasów w klasyku jak pan Andrzej. Mimo 50 lat nadal radzi sobie świetnie na macie. Podwójny mistrz olimpijski jest też żołnierzem… Jak widać nadal daje przykład młodym adeptom zapasów. Takich czasów się pewnie nie doczekamy, żeby nasi seniorzy zdobywali 4 medale jednego dnia w klasyku. Diamencik do oszlifowania w postaci Kurniczaka jednak mamy. W Rio klasyków nie było na matach, ale potem Gerard pokazał, że polski klasyk się nie poddaje, a weterani pokazują, że kiedyś w seniorach osiągali sukcesy i teraz nadal się bawią zapasami z sukcesami.

POLSKIE MEDALE WETERANÓW NA MŚ W STYLU KLASYCZNYM :

ZŁOTO :

Jerzy Sekura (85kg) – dywizja C i Andrzej Wroński (130kg) – dywizja D

SREBRO :

Mariusz Wiśniewski (85kg) – dywizja C

BRĄZ :

Lech Szcześniak (76kg) – dywizja C