Zapasy – Wojskowe MŚ : Klasycy dołożyli dwa brązowe medale

Polscy żołnierze wracają z MŚ w Skopje (Macedonia) z siedmioma medalami. Na najwyższym stopniu podium stawały nasze dzielne kobiety : Monika Michalik i Agnieszka Wieszczek-Kordus. W piątek i sobotę mistrzostwa zakończyli klasycy i dorzucili 2 brązowe medale : Dawid Kareciński – 66 kg i Damian Janikowski – 85 kg. 

Na wojskowe MŚ pojechała bardzo silna kadra naszych żołnierzy, więc można było liczyć na okazały dorobek medalowy. Mistrzostwa w stolicy Macedonii – Skopje trwały od środy do soboty. Pierwsze dwa dni rywalizacji to występy na matach wolniaków i kobiet. Każdego dnia po 4 kategorie wagowe wolniaków i kobiet. W piątek i sobotę rywalizowali klasycy. Każdego dnia toczyli oni boje w 4. kategoriach wagowych. Medale udało się zdobyć wspomnianej dwójce. W piątek dokonał tej sztuki Dawid Kareciński (66kg). Zawodnik Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk Wrocław na początku września wywalczył tytuł mistrza Polski, więc końcówka sezonu jest dla niego bardzo udana. Drugi brązowy medal zdobył w sobotę, w ostatnim dniu mistrzostw świata Damian Janikowski (85kg). On również reprezentował WKS Śląsk Wrocław. Dla niego to już trzeci medal wojskowych MŚ. W 2013 i 2014 roku zdobywał srebrne medale. Oczywiście największym sukcesem w karierze jest też brązowy medal, ale Igrzysk Olimpijskich z Londynu. Coś się cieplej zrobiło o naszych klasykach ostatnio. Złoto Gerarda Kurniczaka na MŚ kadetów w Macon i teraz medale klasyków na Wojskowych MŚ. Oprócz tego rozgrywano też MŚ weteranów w Finlandii w ten weekend, gdzie nasi klasycy zdobyli również siedem medali… I złoto zdobyła nasza ikona klasyka – Andrzej Wroński. Oby nieobecność klasyków w Rio to był tylko wypadek przy pracy i teraz będzie już tylko lepiej, bo klasycy w historii dostarczyli sporo medali imprez międzynarodowych. Zdobyli np. 5 medali na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie i w tym 3 złota!!! To jest pewnie nie do powtórzenia, ale trzeba mieć nadzieję, że będzie tylko lepiej. Oprócz naszych medalistów wysokie 5. miejsca zajęli Michał Tracz (59kg) i Marcin Olejniczak (98kg). Także występ klasyków można uznać za bardzo udany. W Skopje oczywiście brylowały nasze panie w stylu wolnym, ale o tym za chwilę.

MIEJSCA KLASYKÓW NA WOJSKOWYCH MŚ W SKOPJE :

BRĄZ –  Dawid Kareciński (66kg)

BRĄZ – Damian Janikowski (85kg)

5. Michał Tracz (59 kg)

5. Marcin Olejniczak (98 kg)

9. Dawid Klimek (75 kg)

11. Przemysław Kraczkowski (71 kg)

12. Łukasz Banak (130 kg)

W piątek i sobotę klasycy dołożyli dwa brązowe medale, ale przez pierwsze dwa dni MŚ polscy żołnierze zdobyli aż 5 medali. To zasługa stylu wolnego, który dostarcza ostatnimi czasy więcej powodów do radości. Również brązowy medal zdobył Radosław Marcinkiewicz (86 kg). Taki sam medal zdobył rok wcześniej na Igrzyskach Europejskich w Baku. Jednak panowie byli w cieniu pań na Wojskowych MŚ. Zdobyli 3 brązowe medale, ale 4 z cenniejszych kruszców wywalczyły nasze panie. Dwa złote medale i dwa srebrne. Podobnie panowie byli w cieniu pań na Igrzyskach Olimpijskich w Rio, ale już na MŚ juniorów i MŚ kadetów lepsze wyniki osiągali panowie. Złoto Kurniczaka i 5 miejsce Szymuli na MŚ kadetów oraz dwa 5. miejsca Kościółka i Sadowika na MŚ juniorów.

Monika Michalik (63kg) i Agnieszka Wieszczek-Kordus (69kg) jako dwie przyjaciółki stanęły na najwyższym stopniu podium. Obie mają w dorobku medale olimpijskie i również takie same, bo brązowe. Trzymają się dziewczyny razem. Iwona Matkowska (53kg) i Katarzyna Krawczyk (55kg) zdobyły srebrne medale. Iwona i Kasia walczyły w wyższej kategorii wagowej niż zwykle. W tej samej kategorii wagowej Kasia wygrała mistrzostwa Polski. Wszystkie nasze medalistki reprezentują Wojskowy Klub Sportowy Grunwald Poznań! Również wszystkie odbywają służbę wojskową w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny. Krawczyk ma stopień szeregowego, a pozostałe panie stopień starszego szeregowego. Po medalu olimpijskim i wojskowym mistrzostwie świata Monika Michalik liczy na stopień kaprala, który ma Damian Janikowski. Co jeszcze łączy nasze wspaniałe dziewczyny? We wszystkich finałach rywalizowały z Chinkami… Więc pojedynek armii polskiej i armii chińskiej wśród kobiet zakończył się remisem 2:2. Może to i dobrze, bo nikt nie został poszkodowany i nie chwyci w odwecie za broń.

Monika Michalik ma tyle sukcesów na koncie, że długo by o tym pisać. Nie ma drugiej tak utytułowanej zawodniczki w naszym kraju. Pięknie, że spięła to medalem olimpijskim w Rio czego jej brakowało i do czego dążyła. Życzyła jej tego przyjaciółka – Agnieszka Wieszczek-Kordus, która w Pekinie zdobyła już brązowy medal. Jeżeli natomiast chodzi o Wojskowe MŚ to Monice po wielkim sukcesie w Rio marzyło się złoto tej imprezy. Dwa srebrne medale już ma z 2010 i 2014 roku. I w Skopje się udało, co na pewno przyczyni się do wojskowego awansu na stopień kaprala, czego pani Monice życzymy z całego serca za to co zrobiła i co nadal robi dla polskich kobiecych zapasów.

Agnieszka Wieszczek-Kordus nie chciała być gorsza od przyjaciółki w Skopje i też zdobyła tytuł wojskowej mistrzyni świata. Ciekawe jest to, że jest to pierwsze złoto!!! w jej karierze w imprezie rangi międzynarodowej. Po raz pierwszy nasza brązowa medalistka olimpijska z Pekinu wygrała. Ma 4 brązowe medale ME i wcześniej z Wojskowych MŚ w 2010 i 2014 roku przywoziła też brązowe medale…

Iwona Matkowska to trzecia z naszych doświadczonych i utytułowanych pań. Również medalistka ME, ale ma w dorobku złoto. Podobnie jak Michalik ma medale MŚ. Nie ma natomiast medalu olimpijskiego co mają wyżej wymienione zapaśniczki. Tyle, że koleżanki-medalistki olimpijskie wcześniej nie wygrały wojskowego championatu, a Iwona tak… I zrobiła to dwa razy pod rząd (2010 i 2014 rok). Chciała trzeci raz wygrać MŚ wojskowych, ale przegrała walkę finałową.

Katarzyna Krawczyk to młodsza koleżanka klubowa i młodszy żołnierz. Ma natomiast z kogo czerpać i robi to świetnie. Ma w klubie trzy wspaniałe zapaśniczki, które razem zdobyły worek medali na imprezach rangi mistrzowskiej. Kasia szybko się uczy i już ma brąz ME z 2011 roku. Ma też srebro z Igrzysk Europejskich z Baku z 2015 roku i 3 tytuły mistrzyni Polski, a wszystko jeszcze przed nią jak pokazują to starsze i doświadczone koleżanki. Co ciekawe Kasia podobnie jak Iwona wygrała już wojskowe MŚ w 2014 roku, więc broniła tytułu podobnie jak Iwona. Też uległa Chince.

Nasze medalistki olimpijskie nie miały jeszcze w dorobku złotych medali wojskowych MŚ i dokonały tego w Skopje… Iwona i Kasia medalistkami olimpijskimi nie są, ale już wcześniej wygrywały wojskowe MŚ. W Skopje natomiast obie zdobyły srebrne medale. Ciekawe historie i podobieństwa wśród naszych czterech medalistek i zapaśniczek, które dzielą i rządzą w polskich kobiecych zapasach i oby jak najdłużej i z jak największymi sukcesami. Dopóki starczy sił, motywacji i zapału. Dla Kasi natomiast to początek myślę, że wielkiej kariery. Pokazała ten swój pazur już w Rio, a ma się od kogo uczyć na codzień.

MEDALE STYLU WOLNEGO NA MŚ W SKOPJE :

ZŁOTO – Monika Michalik (63kg)

ZŁOTO – Agnieszka Wieszczek – Kordus (69kg)

SREBRO – Iwona Matkowska (53kg)

SREBRO – Katarzyna Krawczyk (55kg)

BRĄZ – Radosław Marcinkiewicz (86kg)

Łączny dorobek naszych żołnierzy to 7 medali : 2 złota, 2 srebra i 3 brązy. Gratulacje za świetny występ i to w zasadzie dla seniorów była taka ostatnia wielka impreza i teraz pewnie czas na troszkę odpoczynku i spokojnego treningu przed kolejnym sezonem w 2017 roku. Oczywiście jeszcze będą Akademickie MŚ, memoriały, pojedyńcze zawody, ale ogólnie sezon sie kończy i miło, że silna kadra, która pojechała do Skopje wraca z tak okazałym dorobkiem medalowym. Tak trzymać!!!