Dobre starty Polaków w pierwszym dniu kajakarskich i parakajakarskich ME

europe-canoeDziś w portugalskim Montemor o Velha zaczęły się Mistrzostwa Europy w kajakarskim sprincie. Dobrze radzili sobie w dzisiejszych wyścigach polscy kajakarze, którzy w większości awansowali do finałów swoich konkurencji. Równolegle rozgrywane są Mistrzostwa Europy w parakajakarstwie – w pierwszym ich dniu Polska zdobyła trzy medale – brąz i dwa złote.

W sesji porannej mieliśmy okazję śledzić rywalizację w konkurencjach olimpijskich na 1000 metrów. W konkurencji C1 Marcin Grzybowski w swoim biegu eliminacyjnym przypłynął na drugim miejscu tuż za Mathieu Goubelem z Francji i awansował bezpośrednio do finału konkurencji. Na tym samym dystansie w kajakowej jedynce zaprezentował się Rafał Rosolski – jego występ w pierwszym biegu nie należał do najbardziej udanych – Polak zajął 4, miejsce i o awans do ścisłego finału walczył w półfinale – walczył skutecznie zajmując ostatnie premiowane awansem miejsce. Jako kolejne na tor wypłynęły kajakowe czwórki kobiet by rywalizować na 500 metrów. Bardzo pewny awans do finału uzyskały Polki Agnieszka Kowalczyk, Edyta Dzieniszewska, Aneta Konieczna i Magdalena Krukowska – przegrały jedynie z Niemkami. Do finału z 3. miejsca awansowała kanadyjka dwójka płynąca w składzie Tomasz Kaczor – Vincent Słomiński. Nie udała się ta sama sztuka w kajakowej dwójce Pawłowi Szandrachowi i Mariuszowi Kujawskiemu – 4. miejsce w biegu eliminacyjnym skazało ich na przebijanie się przez bieg półfinałowy. Na szczęście w półfinale okazali się najlepsi i dołączyli do grona finalistów.

W sesji popołudniowej rozgrywano wyścigi eliminacyjne na 500 metrów. W kajakowej jedynce słabo popłynęła Ewelina Wojnarowska – przedostatnie miejsce dało jej awans do półfinału. Wydawało się, że o awans do finału będzie ciężko, ale na szczęście w decydującej rozgrywce dała się wyprzedzić tylko jednej rywalce i zobaczymy ją w najważniejszym wyścigu. Dobrze na tym dystansie w C1 (konkurencja nieolimpijska) zaprezentował się Marcin Grzybowski – przegrał w swoim wyścigu tylko z Rosjaninem Lipkinem i awansował do finału. W kajaku jedynce marnie popłynął Denis Ambroziak – ostanie miejsce w wyścigu eliminacyjnym chwały mu nie przynosi.  Takie samo miejsce zajął w półfinale i odpadł z rywalizacji. Za to kajakowa czwórka na 1000 metrów (konkurencja olimpijska) przypłynęła do mety za Rosjanami i Węgrami i już na 100% wystartuje w finale A. Nie wysilały się specjalnie nasze medalistki olimpijskie Beata Mikołajczak i Karolina Naja – na 500 metrów zajęły 1. miejsce dające awans do finału nie używając z całą pewnością wszystkich swoich możliwości. W nieolimpijskiej C2 500 fatalnie popłynęli Kaczor i Słomiński – zajęli ostatnie miejsce i jako jedyni ze swojego biegu muszą zmagać się w półfinale. Wreszcie w dwójce kajakowej mężczyzn na tym dystansie Szandrach i Kujawski popłynęli lepiej niż rano na 1000 metrów i weszli do finałowej rozgrywki bezpośrednio.

Bardzo dobrze zaprezentowali się nasi parakajakarze. Niepełnosprawni kajakarze startują na dystansie 200 metrów w trzech kategoriach niepełnosprawności i w jedynkach w dwóch typach łódki – K1 i V1. Więcej szczegółów na ten temat znajdziecie TUTAJ.  Paulina Rutkowska wywalczyła brązowy medal w jedynce w klasie LTA (zawodnicy, którzy posiadają funkcjonalną sprawność w nogach, tułowiu i ramionach. W klasie A (niepełnosprawni,u których nie ma sprawności funkcjonalnej tułowia lub tych, u których zachowana została jedynie sprawność barków) w męskiej jedynce K1 złoto zawisło na szyi Jakuba Tokarza, a wynik ten powtórzył Polak w V1.  Jutro dokończenie mistrzostw parakajakarskich.